RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Iskrzy na linii Moskwa-Londyn

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Wielka Brytania i Rosja stanęły na krawędzi dyplomatycznego kryzysu. Według brytyjskiej prasy, Londyn poważnie rozważa wydalenie kilku rosyjskich dyplomatów. Byłaby to odpowiedź na odmowę przez Moskwę ekstradycji Andrieja Ługowoja, głównego podejrzanego o zamordowanie Aleksandra Litwinienki, byłego rosyjskiego agenta.

Brytyjski rząd nie wyklucza też zerwania współpracy z Rosją w kilku dziedzinach, w tym w handlu i edukacji. Decyzje zostaną ogłoszone prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Ministerstwo spraw zagranicznych ma je przedstawić w specjalnym raporcie na forum parlamentu.

Sam Ługowoj, także były agent KGB, zarzuca Brytyjczykom, że głośno żaląc się na odmowę ekstradycji, próbują zatuszować kiepską pracę swych detektywów: Prokurator powinien kazać im szukać tak długo, dopóki nie znajdą tych dokumentów, potwierdzających, że Litwinienko był agentem ich własnego wywiadu - mówi Ługowoj.

Dodał, że wynik ewentualnego procesu w Wielkiej Brytanii i tak jest już z góry przesądzony. 43-letni Litwinienko, zagorzały krytyk Kremla, zmarł w Londynie 23 listopada 2006 roku w następstwie zatrucia radioaktywnym polonem.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: