Policja użyła m.in. gazu łzawiącego i armatek wodnych. W zabytkowym centrum miasta młodzi ludzie wybili dziesiątki szyb, podpalali kosze na śmieci, wyrywali płyty chodnikowe i zniszczyli cztery samochody.
W konfrontacji z młodzieżą niegroźne obrażenia odniosło dwóch policjantów. Kilkunastu młodych ludzi trafiło do szpitali z powodu wychłodzenia i nadużycia alkoholu.
Miejscowe władze wydały w zeszłym tygodniu zakaz organizowania imprezy techno. Obawiano się bowiem, że jej uczestnikom nie uda się zapewnić bezpieczeństwa. Na party miało przybyć kilka tysięcy osób.