Największe niezadowolenie Amerykanów budzi sposób prowadzenia przez Busha wojny w Iraku (negatywnie ocenia go 62 proc.), rozwiązywania przezeń problemów służby zdrowia (również 62 proc.) i podejścia do kwestii imigracji (61 proc.). Połowa respondentów negatywnie ocenia sposób prowadzenia przez Busha walki z terroryzmem, czyli sferę, w której jeszcze rok temu był oceniany dobrze.
Najniższe od dziewięciu lat jest też poparcie dla zdominowanego przez Republikanów Kongresu - wynosi zaledwie 35 proc. Aż 55 proc. ankietowanych twierdzi, ze zamierza zagłosować na kandydata Demokratów w swoim okręgu - jest to najwyższy wskaźnik od połowy lat 80.