Alarm lawinowy będzie utrzymany co najmniej do końca weekendu. Zdaniem francuskich służb ratunkowych, najbardziej niebezpieczne są w tej chwili Alpy północne. Przy granicy ze Szwajcarią na wysokości ponad 1200 metrów spadło wyjątkowo dużo śniegu. W ciągu ostatnich dni odnotowano tam kilkanaście groźnych lawin. Ich ofiarą stał się nawet doświadczony górski przewodnik.
Sytuacja być może poprawi się w poniedziałek. Prognozy synoptyków nie są jednak zbyt optymistyczne.