Układ Okresowy, opublikowany po raz pierwszy w 1869 roku był do tej pory uzupełniany o nowe, ciężkie pierwiastki, które naukowcom udało się otrzymać w warunkach laboratoryjnych. W ten sposób w tym roku pojawił się tam pierwiastek z grupy metali przejściowych, nazwany Copernicium.
Tym razem zmiana będzie jednak dotyczyła pierwiastków znanych od bardzo dawna, takich, jak wodór, tlen, węgiel czy azot.
Do tej pory ich masę atomową podawano w tablicy Mendelejewa jako średnią wszystkich mas atomowych izotopów danego pierwiastka. Teraz na tablicy będzie podawany zakres, w jakim te wartości się mieszczą. I tak, na przykład przy siarce, zamiast masy atomowej 32.065 zobaczymy zakres od 32.059 do 32.076.
Zmiany obejmą w sumie 10 pierwiastków, prócz tych wcześniej wspomnianych także lit, bor, krzem, chlor i tal. To niby drobna różnica, ale jakie pole do popisu dla uczniów. Skoro teraz w "okresie przejściowym" nie można być pewnym aktualności Tablicy Mendelejewa, czyż można wymagać nauczenia się jej na najbliższą klasówkę?