Pogoń Szczecin, dzięki bramce zdobytej w 85. minucie, zremisowała na wyjeździe z Koroną Kielce 2:2 w pierwszym meczu 3. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Piłkarze gospodarzy po dwóch porażkach zdobyli pierwszy punkt w tym sezonie. Goście potwierdzili natomiast dobre przygotowanie do nowych rozgrywek.

Oba zespoły miały w pierwszej połowie idealne sytuacje do zdobycia bramek. Szybciej udało się to kielczanom, po szybkiej akcji wykończonej silnym strzałem Jacka Kiełba w górny róg. Bramkarz Pogoni usiłował wybić piłkę, ale nie udało się. Kilka minut później Kiełb miał drugą szansę. Tym razem Radosław Janukiewicz wybił piłkę na róg.

Gospodarze nie cieszyli się długo prowadzeniem. Po dobrze wykonanym rzucie wolnym Hernani skierował piłkę do ich siatki. Wcześniej Adam Frączczak z trzech metrów kapitalną przewrotką kopnął piłkę, która trafiła w Vytautasa Cerniauskasa.

T-Mobile Ekstraklasa: Drugie zwycięstwo beniaminka. GKS ograł Koronę

GKS Bełchatów pokonał Koronę Kielce 2:0 w pierwszym meczu 2. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Beniaminek zdobył na razie komplet punktów. Tydzień temu, na inaugurację sezonu, wygrał w Warszawie z Legią 1:0. Przynajmniej do soboty GKS będzie liderem tabeli. czytaj więcej

Drugą połowę piłkarze Korony zaczęli bardzo udanie. Z rzutu wolnego z 35 metrów Paweł Golański kopnął mocno piłkę, bramkarz gości chciał ją złapać, ale ta wyłamała mu palce i wpadła do siatki.

Gospodarze coraz częściej bywali pod bramką szczecinian, dochodziło do groźnych sytuacji, a ich akcje były kwitowane brawami przez kibiców. Po okresie dobrej gry inicjatywę przejęli goście. Pod bramką Korony zrobiło się gorąco. Najpierw Jakub Bąk będąc sam na sam z Cerniauskasem kopnął piłkę w boczną siatkę, a kilka minut później strzał Mateusza Lewandowskiego obronił Litwin. Adam Frączczak z wolnego próbował go zaskoczyć, ale mimo iż wypuścił futbolówkę z rąk, ponownie ją złapał. Jednak przy wolnym wykonanym przez Maksymiliana Rogalskiego z 20 metrów, nie miał szans zatrzymać piłki, która wpadła do siatki.

Remis dodał dramaturgii grze, gospodarze wybijali piłkę byle dalej od bramki dla ratowania jednego punktu. Natomiast zawodnicy Pogoni starali się zdobyć jeszcze jedną bramkę. Rezultat jednak się nie zmienił. 

Bramki: 1:0 Jacek Kiełb (28), 1:1 Hernani (32-głową), 2:1 Paweł Golański (48-wolny), 2:2 Maksymilian Rogalski (85-wolny).

Żółte kartki: Boliguibia Ouattara, Bartosz Kwiecień, Leandro (Korona).

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).

Korona Kielce: Vytautas Cerniauskas - Paweł Golański (66. Kamil Kuzera), Piotr Malarczyk, Boliguibia Ouattara, Leandro - Paweł Sobolewski, Kyryło Petrow (56. Bartosz Kwiecień), Vanja Marković, Jacek Kiełb (79. Marcin Cebula), Michał Janota - Przemysław Trytko.

Pogoń Szczecin: Radosław Janukiewicz - Sebastian Rudol, Wojciech Golla, Hernani, Mateusz Lewandowski - Adam Frączczak, Rafał Murawski, Mateusz Matras (72. Maksymilian Rogalski), Takuya Murayama (52. Patryk Małecki) - Marcin Robak, Łukasz Zwoliński (60. Jakub Bąk).

(MRod)