Donald Trump zadzwonił z gratulacjami do Władimira Putina. Przywódca Stanów Zjednoczonych ma zamiar spotkać się z wybranym na kolejną kadencję prezydentem Rosji.

/ PAP/EPA/CJ GUNTHER /PAP/EPA

Trump miał pogratulować Putinowi zwycięstwa. Jednym z tematów poruszonych w trakcie rozmowy było spotkanie pomiędzy prezydentami Rosji i Stanów Zjednoczonych. Trump w rozmowie z mediami wyjawił, że chciałby spotkać się z Putinem w niedalekiej przyszłości, aby omówić wszystkie palące kwestie w relacjach między dwoma mocarstwami. 

Jak podał Kreml, rozmowa była poświęcona zażegnaniu problemów w stosunkach rosyjsko-amerykańskich i odbyła się na prośbę USA. Poruszono też kwestię konfliktu syryjskiego i kryzysu na Ukrainie. Prezydenci podkreślili konieczność jak najszybszego osiągnięcia postępów w ich uregulowaniu - zaznaczono.

Liderzy opowiedzieli się za rozwojem praktycznej współpracy w różnorodnych kierunkach, w tym w kwestiach zapewnienia strategicznej stabilności i walki z międzynarodowym terroryzmem. Przede wszystkim podkreślono wagę skoordynowanych działań w sferze ograniczenia wyścigu zbrojeń - poinformowało biuro prasowe Kremla. Dodano, że Trump i Putin wyrazili zainteresowanie rozpoczęciem współpracy gospodarczej.

Kreml powiadomił o tym, że prezydenci rozmawiali o konieczności obniżenia napięć na Półwyspie Koreańskim za pomocą środków pokojowych. 

Obecna kadencja prezydencka 65-letniego Putina zakończy się w 2024 roku. Jest drugą z rzędu, odkąd powrócił na Kreml w 2012 roku po czterech latach na stanowisku premiera. 


(mk)