Reklama

  • Ukraina walczy o wschód. Putin żąda potępienia operacji

    Wtorek, 15 kwietnia (21:19)

    Jednoznacznego potępienia ukraińskiej operacji na wschodzie kraju zażądał od sekretarza generalnego ONZ prezydent Rosji Władimir Putin. Siły ukraińskie rozpoczęły we wtorek operację przeciwko separatystom, okupującym komisariaty milicji i inne budynki władz. Oddziały specjalne odbiły lotnisko w Kramatorsku. Podczas szturmu zginęło czterech rebeliantów, dwóch zostało rannych.

    Zdjęcie

    Kijów wysłał wojsko na wschód kraju
    /ANASTASIA VLASOVA /PAP/EPA

    O odbiciu z rąk separatystów lotniska w Kramatorsku poinformował p.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow. Potwierdzili to sami separatyści, twierdząc jednak, że miasto pozostaje pod ich kontrolą. W pobliskim Słowiańsku siły prorosyjskie zajmują komisariat milicji i budynek rady miejskiej. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała, że również tam prowadzona jest operacja antyterrorystyczna.

    Dowódca specjalnej misji na wschodzie Ukrainy generał Wasyl Krutow ostrzegł, że prorosyjscy separatyści oraz działający na Ukrainie żołnierze rosyjskich sił specjalnych, którzy nie złożą broni, zostaną zlikwidowani.

    "Ukraina stoi na skraju wojny domowej"

    Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew wyraził natomiast nadzieję, że władzom w Kijowie "wystarczy rozsądku", by zapobiec dalszej eskalacji konfliktu na wschodzie Ukrainy. Ukraina stoi na skraju wojny domowej, to okropne - powiedział. Jego zdaniem jedyną drogą zachowania Ukrainy i uspokojenia sytuacji jest "stworzenie normalnych warunków życia w kraju, dialog z ludźmi, ze swoim narodem, uwzględnienie interesów wszystkich grup etnicznych".

    Władze Rosji zaprzeczyły, by były zaangażowane zbrojnie w konflikt na wschodzie Ukrainy. Rosja zaapelowała też do Unii Europejskiej o wspólne poszukiwanie dróg wyjścia z kryzysu ukraińskiego. We wtorek wieczorem w rozmowie telefonicznej z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki Munem Władimir Putin stwierdził, że Moskwa oczekuje jednoznacznego potępienia przez ONZ niezgodnych z konstytucją działań władz Ukrainy na wschodzie tego kraju.

    Jednocześnie Rosjanie wstrzymali przekazywanie Ukrainie przejętego na zaanektowanym Krymie uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Wiceminister obrony Anatolij Antonow wyjaśniał, że ma to uniemożliwić wykorzystanie broni przeciwko ludności cywilnej na wschodzie i południowym wschodzie Ukrainy. Określając te regiony jako "punkty zapalne", Antonow wezwał państwa zachodnie, by te z tego samego powodu powstrzymały się od dostarczania broni Ukrainie.

    Biały Dom reaguje

    Biały Dom popiera działanie ukraińskiego wojska

    Rząd Ukrainy musiał odpowiedzieć na prowokacje, do których dochodzi na wschodzie kraju - oświadczył rzecznik Białego Domu w reakcji na zbrojną operację sił ukraińskich przeciwko separatystom. Waszyngton przygotowuje nowe sankcje przeciwko Moskwie. czytaj więcej

    Rzecznik Białego Domu Jay Carney oświadczył, komentując zbrojną operację sił ukraińskich przeciwko separatystom, że rząd Ukrainy musiał odpowiedzieć na prowokacje, do których dochodzi na wschodzie kraju. Podkreślił, że ukraińskie władze są odpowiedzialne za utrzymanie porządku. Dodał, że Stany Zjednoczone nie rozważają wysłania na Ukrainę broni.

    Tymczasem sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen wezwał Rosję, by przestała być "częścią problemu" Ukrainy i przyczyniła się do znalezienia rozwiązania. Zapowiedział, że przedstawi UE plany dotyczące wzmocnienia kolektywnej obrony Sojuszu. Podkreślił, że NATO ma wiarygodne informacje, wskazujące na rolę Rosji w wydarzeniach na wschodniej Ukrainie.

    W czwartek spotkanie szefów dyplomacji ws. Ukrainy

    Ambasador Ukrainy przy ONZ w Genewie Jurij Kłymenko oświadczył, że na czwartkowym spotkaniu szefów dyplomacji UE, USA, Rosji i Ukrainy strona ukraińska nie chce rozmawiać o federalizacji kraju. Podkreślił, że kwestia ta należy do wewnętrznych spraw Ukrainy.

    Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że został już uzgodniony wstępny program spotkania i wymienił jego punkty: deeskalacja, rozbrojenie nielegalnych ugrupowań, reforma konstytucyjna na Ukrainie i przeprowadzenie wyborów. Ostrzegł przy tym, że jeśli na południowym wschodzie Ukrainy dojdzie do użycia siły, podważy to szanse na przeprowadzenie spotkania.

    (bs)

    Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Rewolta na Ukrainie

  • Skomentuj artykuł: Ukraina walczy o wschód. Putin żąda potępienia operacji

  • Wasze komentarze (12)

    Dodaj komentarz
    normal

    ~normal -

    Terroryści przejęli władzę w Kijowie. To są prawdziwi terroryści na Ukrainie. Jakiś Semita podający się za prezydenta i Semita wmawiający,że jest premierem. Jak przystało na prawdziwych Semitów uwielbiają wszystko, co faszystowskie i hitlerowskie i taką świtą się otoczyli. To Kijów trzeba spacyfikować z terrorystów, anie Ukrainę.

    samba

    ~samba -

    od kiedy wlasny narod jest terrorysta albo separatysta? Ci "samozwancy" probuja wojskiem narzucic ludziom to, czego narod nie chce, to nie jest ok. Ukraincy ich nie wybrali, wyborow nie bylo i jesli ludzie maja inne zdanie - to akcja anti-terrorystyczna? Ukraincy nie chca wojny, oni chca wlasny wybor i to trzeba uwzglednic. Swoja akcja terrorystyczna "samozwancy" sami sobie szkodza.

    Polak

    ~Polak -

    zastanowic sie trzeba kto jest IMPERIALISTA,nie Putin,kto stworzyl taka Ukraine,gdzie jest rosyjski poludniowy wschod i polska Galicja ze Lwowem,kto mordowal polskie kobiety i dzieci w bestialski sposob na Wolyniu,palil wsie...gdy Ukraina wejdzie do UE dla nas nie bedzie pracy nawet za granica,to duza konkurencja

    qwerty

    ~qwerty -

    To się właśnie nazywa polityka - co innego myślisz, co innego mówisz i co innego robisz. Paranoja!

    Rossija

    ~Rossija -

    Putin to nie świnia. To najlepszy polityk świata. Jeżeli ktokolwiek ma tu być świnią to ten islmaski syf Obama. A poza tym Ukraina to jakieś śmieszne państwo. Mam przyjaciół na całej Ukrainie i bardzo dobrze wiem że to co mówią w telewizji to propaganda Osramy. Zachód chce do Polski a wschód jest podzielony na tych którzy otwarcie mówią że chcą do Rosji i na tych którzy chcą do Rosji ale pamiętają czasy Ukraińskiej SRR i się troche boją. Ludzie ukraińcy to nie jest prawdziwy naród to polako-rosjanie. Każdy Ukrainiec normalnie mówi od dziecka po Rosyjsku a ukraińskiego uczy się później ( Ukraiński aż do niepodległości był też uznawany za dialekt rosyjskiego. Taka sama sytuacja jak z Ukrainą jest na Białorusi ale nikt tam jeszcze nie zaczął rewolucji. Może czekają aż upadnie Ukraina bo prędzej czy później to się stanie.

    polak

    ~polak -

    Putin to świnia. I to zdanie powinien pisać cały świat w internecie i gdziekolwiek indziej. Tylko tak można mu dopiec temu wrednemu bolszewickiemu, KGB-wcowi

    ja ty on

    ~ja ty on -

    W końcu ukraina coś robi a nie tylko patrzeć na zachód który jest w kieszeni putina

    zak1953

    ~zak1953 -

    Putin pokazał co się robi z terrorystami. I Ukraińcy powinni zrobić tak jak Putin u siebie. W szkole w Biesłanie ocalał tylko jeden terrorysta, a w teatrze w Moskwie żaden. Do ludzi z bronią się strzela jeśli nie chcą się poddać i złożyć broni.

    eM

    ~eM -

    A jak Putin Krym oblegał , to tego nie potępił.. Oj |Władimir, coś za mocny spiryt walisz :)

    ja

    ~ja -

    jak można potępić ochrone własnego kraju, ja tu nie rozumiem czy ci ludzie u władzy dalej bawią się lalkami we własnym domu, to jest głupie