Kanał piąty brytyjskiej telewizji rozpoczyna emisję pięcioczęściowego dokumentu o kulisach życia w Pałacu Buckingham. W filmie pada wiele śmiałych tez i sugestii. Dotyczą one prywatnych spraw członków rodziny królewskiej.

Królowa Elżbieta II z mężem księciem Filipem / FACUNDO ARRIZABALAGA /PAP/EPA

W programie wzięli udział zarówno historycy, jak i byli dworzanie. Pada w nim między innymi sugestia, że mąż brytyjskiej królowej, książę Filip, dopuszczał się zdrad. Miało do tego dojść ponad pół wieku temu. Sytuacja miała stać się na tyle niekomfortowa dla koronowanej głowy, że Filip wysłany został w kilkumiesięczną podróż dookoła świata w nadziei, że sprawy przycichną.

Znany z ciętego języka i niewybrednych żartów arystokrata miał również nadużywać alkoholu. Według źródeł producentów filmu, często urządzał balangi ze znanymi aktorami Peterem Ustinowem i Davinem Nivenem. Jego suto zakrapiane imprezy miały odbywać się w prywatnym klubie w dzielnicy Londynu Soho, która przed laty uchodziła za miejsce rozpusty i niewysychających pubów.

Jedną z najbardziej bulwersujących tez, jakie padają w filmie, jest sugestia, iż książę Filip skłonił zmarłą przed kilkunastoma laty matkę królowej Elżbiety do opuszczenia Pałacu Buckingham. Zrobił to ponoć wyłączając ogrzewanie w jej apartamentach.

Dokumentalny serial jeszcze przed emisją pierwszego odcinka wzbudził wiele kontrowersji. Kanał piąty brytyjskiej telewizji posiada standardy porównywalne z niewybrednymi bulwarówkami. Jest powszechnie dostępny i ogólnonarodowy. Zdaniem komentatorów, film o kulisach życia w Pałacu Buckingham może przysporzyć mu wielu wrogów, szczególnie wśród zwolenników rodziny królewskiej.

(j.)