Około 20 zgłoszeń otrzymała pomorska policja po publikacji nieznanego do tej pory nagrania monitoringu dotyczącego sprawy zaginięcia Iwony Wieczorek - dowiedział się reporter RMF FM Kuba Kaługa. Kobieta poszukiwana jest od 2010 roku. Zaginęła, gdy miała 19 lat. Na opublikowanym we wtorek nagraniu z jednego z klubów w Gdańsku widać tajemniczego mężczyznę z ręcznikiem. To świadek, którego zarejestrowały również kamery w alejce wzdłuż plaży przy ulicy Piastowskiej, którą w dniu zaginięcia, po godzinie 4 rano, Iwona Wieczorek szła do domu. Mężczyzna nigdy nie został odnaleziony.

W pasie nadmorskim gdańskiego parku Reagana przeprowadzane jest kolejne przeszukiwanie terenu związane z zaginięciem Iwony Wieczorek /Dominik Kulaszewicz /PAP

Policja na razie nie zdradza treści otrzymanych po publikacji nagrania zgłoszeń. Jak mówią służby, czekają na kolejne informacje. A zanim one spłyną, funkcjonariusze zajmą się weryfikacją tych już otrzymanych.

Trwają też działania w nadmorskim Parku Reagana. Dziś policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku mają na miejscu skorzystać z georadaru i pomocy biegłego w tym zakresie.

Od poniedziałku sprawdzono sześć lokalizacji, w których, teoretycznie mogłoby zostać ukryte ciało zaginionej. Do tej pory działania te okazały się bezskuteczne.

Policja publikuje nieznany do tej pory zapis z monitoringu ws. zaginięcia Iwony Wieczorek

Nieznany opinii publicznej zapis z monitoringu dotyczący zaginięcia Iwony Wieczorek publikuje policja pomorska. Widać na nim "mężczyznę z ręcznikiem". To osoba, która szła za zaginioną w 2010 roku 19-latką. Świadek - który być może jako ostatni widział dziewczynę - nigdy nie został... czytaj więcej

Co ciekawe, specjalistyczny sprzęty z Komendy Głównej pozwala nanosić na mapę dokładną pozycją GPS każdego uczestnika poszukiwań - tak, by nie dublować działań, ale też nie pominąć żadnego miejsca.

Służby zamierzają pracować także w weekend. W sobotę i niedzielę policjanci nadal będą sprawdzać Park Reagana.


Iwona Wieczorek zaginęła nad ranem 17 lipca 2010 roku. Wieczorem bawiła się ze znajomymi w sopockim Dream Clubie. Po wyjściu z lokalu miała się z nimi pokłócić i odłączyć od przyjaciół.

Kamera monitoringu ostatni raz zarejestrowała ją przy wejściu numer 63 na plażę w gdańskim Jelitkowie. Z tego miejsca Iwona Wieczorek do domu miała ok. 2 km. Aby tam dotrzeć, musiała przejść przez tereny leśno-parkowe. Tu ślad po dziewczynie się urywa.

(adap)