Reklama

  • Polska będzie walczyć o zwiększenie unijnej pomocy dla najbiedniejszych

    Niedziela, 26 czerwca 2011 (13:23)

    Polska podczas prezydencji w Unii Europejskiej będzie walczyć o zwiększenie pomocy na paczki żywnościowe dla najbiedniejszych - dowiedziała się korespondentka RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon. W zeszłym tygodniu Komisja Europejska drastycznie zmniejszyła tę pomoc.

    Jak się dowiedziała nasza korespondentka, już we wtorek na posiedzeniu unijnych ministrów rolnictwa polski minister Marek Sawicki będzie starał się przekonać Czechy lub Szwecję, aby odstąpiły od blokowania propozycji zwiększenia pomocy dla najuboższych. Koalicji przewodzą Niemcy, które zbudowały mniejszość blokującą.

    Według informacji RMF FM, Polska, Włochy i Francja zażądają od Komisji Europejskiej przedstawienia nowych rozwiązań, tak, aby pomoc nie została zmniejszona. Oznacza to, że decyzje w tej sprawie będą podejmowane już podczas polskiej prezydencji.

    Premier Tusk pytany podczas brukselskiego szczytu potwierdził: Tak, będziemy zabiegać o to, aby środki na tzw. banki żywności były większe niż by to wynikało z ostatnich propozycji. Także prezydent Francji Nicolas Sarkozy powiedział na szczycie, że pomoc dla najuboższych jest dla Paryża bardzo ważna.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Reklama

Wasze komentarze (5)

  • 26.06.2011 (19:15)
    ~siwy1956tbg
    ...dla najuboższych. Tylko, czy ktoś w Polsce wyliczył naprawdę minimum socjalne- którym się czasem ktoś posługuje, a nigdy zapewne nie zostało wyliczono- 20 lat "nowego" przeleciało. Zdążono jedynie wyliczyć najniższą pensję- z sufitu nie biorąc pod uwagę czynniki "podtrzymujące życie, czyli prąd, gaz, opał...oraz że rodzina się składa 2+1, wyliczono najniższą rentę, emeryturę, gdzie człowiek, przyjmując się do roboty obiecywane miał 80%, a dziś wszyscy jak jeden mąż traktowani są wobec prawa "emerytalnego- czyś zaczął 30 lat temu, czy zaczynasz....
    Więc może ktoś, po 20-sto-letnich pro prawicowych, centro prawicowych rządach, wyliczy i ogłosi, że kwota od zera do np.100 zł na miesiąc /na jednego członka rodziny- to osoba uboga.
  • 26.06.2011 (16:26)
    ~anonim
    ~TeTe997Sprawdza sie powiedzenie "Głodny sytego nie zrozumie , dopóki sam nie bedzie głodny"
    Do Livio..... Co zrobisz z chorymi , nieporadnymi zyciowo , po nieszcześciech i tragediach życiowych i tymi co maja głodowe emerytury,,,,,
    Tego tez nie nauczyli czy nauczyli cię w szkole ?
    Życie to nie jest bajka , ani czysta teoria.
    Ja im chętnie dam pracę. Ale jak tacy ludzie usłyszą, że mieliby zapracować na to tak samo jak wszyscy inni to sie oburzają.
  • 26.06.2011 (16:24)
    ~Morus
    Polska nie negocjuje, nie rozmawia, nie współuczestniczy - tylko walczy albo będzie walczyć. Polska walcząca. Dokąd ta Polska będzie ze wszystkimi walczyć ?.Albo coś wynegocjujemy normalnie, albo jesteśmy skazani na ciągłą walkę o wszystko. jest to zastanawiające, że znamy tylko język walki, wszystko wywalczone. Walczymy bez względu na to czy wynik walki jest przewidywalny czy jest bez sensu. Dlaczego po tylu latach wolności, samostanowienia musimy walczyć o paczki dla biednych. Kto nam tych biednych naprodukował? dokąd będziemy prosić o jałmużnę?. O co w końcu walczyliśmy pod koniec XXw. Może ktoś by się postarał zrobić coś dla ludzi pozostawionych na marginesie, a nie tylko robić dobrze bogatym i obcemu kapitałowi.
  • 26.06.2011 (15:47)
    ~TeTe997
    Sprawdza sie powiedzenie "Głodny sytego nie zrozumie , dopóki sam nie bedzie głodny"
    Do Livio..... Co zrobisz z chorymi , nieporadnymi zyciowo , po nieszcześciech i tragediach życiowych i tymi co maja głodowe emerytury,,,,,
    Tego tez nie nauczyli czy nauczyli cię w szkole ?
    Życie to nie jest bajka , ani czysta teoria.
  • 26.06.2011 (13:54)
    ~Livio
    W szkole uczy się, że nie powinno dawać się ryby, a wędkę, a tymczasem promujemy politykę opiekuńczą.

    Najbiedniejszym w wieku produkcyjnym dać nie żywność, a pracę!