Trzy osoby trafiły wieczorem do szpitala po upadku z ciągnika wyładowanego drewnem, który osunął się ze skarpy. Jedna osoba była nieprzytomna – podała rzeczniczka podkarpackiej policji nadkom. Marta Tabasz-Rygiel.

Zdjęcie ilustracyjne /Jacek Skóra /RMF FM

Do wypadku doszło w lesie, w miejscowości Średnie Wielkie w powiecie sanockim. Ciągnik rolniczy wyładowany drewnem, po pokonaniu niemal całej wysokości skarpy, po której wjeżdżał, tuż przed szczytem osunął się około 50 metrów w dół. Przyczyną była prawdopodobnie śliska po deszczu nawierzchnia oraz obciążenie przewożonym drewnem.

Z ciągnika wypadły trzy osoby: kobieta i dwóch mężczyzn. Wszyscy odnieśli obrażenia i trafili do szpitala. Jeden z mężczyzn w stanie nieprzytomnym został przetransportowany śmigłowcem - poinformowała nadkom. Tabasz-Rygiel.

Dodała, że ustalono na razie tożsamość jednej osoby: to 34- letni mężczyzna, który doznał urazu głowy. Był pod wpływem alkoholu.

(mch)