Federacja Konsumentów apeluje o ostrożność przed kupnem pakietów oferowanych przez prywatne firmy. Coraz częściej zdarza się, że ich przedstawiciele proponują usługi, które nie są warte swojej ceny, która wynosi 6-7 tysięcy złotych w skali roku - mówi w rozmowie z RMF FM Aleksandra Frączek, wiceprezes Federacji Konsumentów.

Zdj. ilustracyjne /Artur Reszko /PAP

Jesteśmy zachęcani najczęściej badaniem naszego stanu zdrowia, na przykład arytmii. Dzieje się to przy pomocy cudownego urządzenia, które najczęściej cudownym urządzeniem nie jest - mówi Aleksandra Frączek. Sprzedawcy budują historie, zgodnie z którymi jest problem z dostępem do specjalisty. Ale tego problemu nie ma, gdy mówimy o prywatnej opiece medycznej. Mechanizm polega tu na wykorzystaniu naszej niewiedzy o tym, ile dane usługi są warte. Ofiarą takich ofert padają często osoby starsze, seniorzy, którzy muszą brać kredyty, żeby móc pozwolić sobie na wykupienie takiego pakietu medycznego - dodaje wiceprezes Federacji Konsumentów. 

Przede wszystkim musimy płacić tu z góry za usługę, której faktyczna wartość jest mniejsza. Nie ma problemu z dostaniem się na wizytę do lekarza, nawet lekarza-specjalisty. To jest bazowanie na tym, że klienci są niedoświadczeni, nie znają wartości usług, które kupują. To w naszej ocenie jest nieetyczne - przekonuje Aleksandra Frączek. 

(az)