"Zarząd Agencji Nieruchomości Rolnych zostaje zawieszony; na jego miejsce zostanie wyznaczony pełnomocnik z Warszawy, który będzie zarządzał Agencją" - poinformowała premier Ewa Kopacz. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przeprowadzi "szczegółową kontrolę tych wszystkich wydarzeń, które miały miejsce w Agencji" - dodaje szefowa rządu.

O zwieszeniu zarządu ANR premier Ewa Kopacz poinformowała we wtorek w Szczecinie po wyjazdowym posiedzeniu rządu /PAP/Jakub Kamiński /PAP

Zawieszenie zarządu ANR jest pokłosiem ostatnich aresztowań rolników zamieszanych w ustawianie przetargów organizowanych przy udziale Agencji.

Uważam, że tę sprawę trzeba do końca wyjaśnić - mówiła premier. Zarząd, który w tej chwili jest, będzie zawieszony, będzie wyznaczony pełnomocnik z Warszawy, który będzie zarządzał Agencją - zaznaczyła. Szefowa rządu dodała, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przeprowadzi "szczegółową kontrolę tych wszystkich wydarzeń, które miały miejsce w Agencji".

We wtorek minister rolnictwa Marek Sawicki skierował do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prośbę o przyjęcie poręczenia i zastosowanie takich środków zapobiegawczych, które pozwolą zatrzymanym rolnikom na powrót do domów.

6 października policja zatrzymała jedenastu rolników spod Pyrzyc (Zachodniopomorskie) i b. pracownika Agencji Nieruchomości Rolnych. Według prokuratury ANR organizowała przetargi dla rolników, którzy jeszcze przed licytacją uzgadniali ich zwycięzcę.

(mg)