"W rządowych propozycjach walki ze smogiem powinien znaleźć się plan lepszego informowania o tym, co można, a czego nie należy robić, gdy normy zanieczyszczenia powietrza są przekroczone" - ocenia w rozmowie z dziennikarzem RMF FM profesor Piotr Hoffman, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Przedstawione we wtorek propozycje rządu to między innymi wzmożone kontrole tego, czym palimy w piecach oraz zwiększone dopłaty do wymiany kotłów i kupowania węgla lepszej jakości.

Smog w Zakopanem /Maciej Pałahicki /Archiwum RMF FM

Cieszę się, że zaczęliśmy się interesować tym, jak walczyć ze smogiem i jak emitujemy smog. Niedługo - co mnie cieszy - odbędzie się specjalna konferencja prasowa na ten temat w ministerstwie zdrowia - mówi w rozmowie z RMF FM profesor Piotr Hoffman. Dobrze, że zwrócono uwagę na to, czym pali się w piecach, na to, że problemem jest palenie śmieciami. Pamiętajmy jednak, i na to powinna być zwrócona uwaga, że palenie tytoniu to też jest forma zanieczyszczania środowiska, w tym powietrza. I na to narażamy się na własne życzenie - dodaje prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego w rozmowie z Michałem Dobrołowiczem.

Nie mamy zbyt wiele broni w ręku w walce ze smogiem. Gdy przyglądamy się przekroczeniu smogowym progom, potrzebna jest nam większa wiedza o tym, jak należy się zachować: może należy zostać w domu. może zaniechać joggingu, który chcemy uprawiać dla zdrowia, ale gdy jest smog, efekt będzie odwrotny - mówi profesor Hoffman. Potrzebna jest wiedza i pamięć o tym, że smog nasila się, gdy temperatura opada, a robi się mniejszy, gdy jest wietrzna pogoda. Gdy robi się mroźno, toksyn w powietrzu jest często więcej. Potrzebne jest informowanie o tym, że taki czas, o ile to możliwe, należy przeczekać. Powtarzamy, że informowanie jest łatwiejsze od bardzo ważnego eliminowania smogu - podkreśla kardiolog. 

Walka ze smogiem będzie odbywała się stopniowo. Głównie z powodów budżetowych. Tak ogłosiła na konferencji przed posiedzeniem rządu premier Beata Szydło. Wicepremier Morawiecki proponuje tańszy prąd oraz badanie spalin w samochodach, by walczyć ze smogiem. Dziś zaprezentuje swoje pomysły. czytaj więcej

Pierwsze zmiany dotyczą domów. Morawiecki proponuje wprowadzenie wymogu stopniowego podłączania miejskich i podmiejskich domów do sieci ciepłowniczej centralnego ogrzewania tak, żeby nie trzeba było instalować pieców w domach.

Na wsiach z kolei mają zostać radykalnie obniżone ceny prądu, co ma zachęcać ludzi do instalowanie pieców elektrycznych.

"Rekomenduje się wprowadzenie istotnie obniżonych stawek za pobór energii elektrycznej w okresach zmniejszonego na nią zapotrzebowania, w tym poprzez zmiany w przepisach prawa energetycznego oraz budowlanego, czego efektem ma być w szczególności zachęta do instalacji zwłaszcza na terenach wiejskich pieców elektrycznych pobierających energię w okresach o obniżonej cenie" - czytamy w dokumencie.

Część działań związanych z walką ze smogiem dotyczy domów. Minister finansów proponuje wprowadzenie wymogu stopniowego podłączania miejskich i podmiejskich domów do sieci ciepłowniczej centralnego ogrzewania tak, żeby nie trzeba było instalować pieców w domach.

Na wsiach z kolei mają zostać radykalnie obniżone ceny prądu, co ma zachęcać ludzi do instalowanie pieców elektrycznych.

Tańszy prąd jako walka ze smogiem

"Rekomenduje się wprowadzenie istotnie obniżonych stawek za pobór energii elektrycznej w okresach zmniejszonego na nią zapotrzebowania, w tym poprzez zmiany w przepisach prawa energetycznego oraz budowlanego, czego efektem ma być w szczególności zachęta do instalacji zwłaszcza na terenach wiejskich pieców elektrycznych pobierających energię w okresach o obniżonej cenie" - czytamy w rządowym dokumencie.

Wicepremier Morawiecki chce, by stacje kontroli pojazdów musiały prowadzić dokumentować jakość spalin, a policjanci obowiązkowo badali zanieczyszczanie środowiska przez samochody. "Rekomenduje się wprowadzenia rozwiązań umożliwiających tworzenie stref niskoemisyjnych oraz okresowego ograniczania ilości samochodów w ruchu w obrębie obszarów miejskich" - napisano w rekomendacjach Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów.

Pojawiła się także propozycja wprowadzenia częściowego zakazu wjazdu do niektórych części miast oraz obniżenie podatków na samochody elektryczne i hybrydowe.

(az)