Osiągnięcie mety to dla nich powód do radości. I trudno się dziwić, bo na takim poziomie jeszcze nie rywalizowali! Polska załoga Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk wzięła udział w kolejnej rundzie mistrzostw świata WRC2. Polacy debiutowali w ten weekend w Rajdzie Sardynii. W swojej klasie zajęli 8. miejsce.

Być tutaj, na mecie Rajdu Sardynii to powód do radości. Cieszę się, że ten debiutancki start kończymy cali, na mecie i to na dodatek na dobrych pozycjach - mówi Miko Marczyk tuż po przejechaniu ostatniego odcinka specjalnego tej rundy mistrzostw.

Polska załoga skody uplasowała się na 6. miejscu w Rajdowych Mistrzostwach Świata WRC2 junior i 8. miejscu w klasyfikacji generalnej WRC2.

Z pewnością chciałbym trochę więcej od tego rajdu ale naprawdę doceniam metę i wynik, który udało nam się osiągnąć. Wiedza, którą mamy na pewno zaprocentuje w przyszłym roku. Jestem o tym przekonany - powiedział na mecie polski kierowca, który już szykuje się do występu w Polsce.

Miko Marczyka i Szymona Gospodarczyka zobaczymy już w tym miesiącu na krętych, mazurskich trasach Orlen 78. Rajdu Polski.

Drugi z Polaków Danil Chwist w klasyfikacji WRC2 zajął 18. miejsce.

W klasie WRC najszybszy Tanak

Estończyk Ott Tanak (Hyundai i20 N Rally1) wygrał Rajd Sardynii w najwyższej klasie WRC. Tanak, mistrz globu z 2019 roku, prowadzenie objął w sobotę, kiedy był najszybszy na sześciu z ośmiu odcinków specjalnych. Dziś  wygrał dwie z czterech prób i w klasyfikacji generalnej o ponad minutę wyprzedził Irlandczyka Craiga Breena (Ford Ruma Rally1). Trzeci był Hiszpan Dani Sordo (Hyundai i20 N Rally1) - 1.33,0 straty do zwycięzcy.

Estończyk poprzednio w rundzie MŚ triumfował w lutym ubiegłego roku w Finlandii.

Piątą pozycję zajął lider klasyfikacji generalnej MŚ Fin Kalle Rovanpera (Toyota Yaris Rally1), który zwyciężył w trzech z czterech poprzednich rund.

Z powodu kłopotów technicznych na sobotnim etapie szansę walki o czołowe miejsca stracili prowadzący po piątkowym ściganiu Fin Esapekki Lappi (Toyota Yaris Rally1), w którego aucie urwało się koło, i Thierry Neuville (Hyundai i20 N Rally1). Belg wygrał dwa z czterech niedzielnych oesów, ale został sklasyfikowany na 41. pozycji. Lappi był ostatecznie 43.

Opracowanie: