Romowicz: Wiemy, że nie wystartujemy samodzielnie
My o tych rozwiązaniach wewnątrz partii rozmawiamy. Nie będę się z nimi dzielił publicznie, dopóki ich nie ustalimy. Natomiast widzimy różne alternatywy. Raczej wiemy, że nie wystartujemy samodzielnie, bądźmy realistami, nie bądźmy hipokrytami. Na pewno mamy dwa wyjścia: albo pójść na jakiejś liście z koalicjantem w centrum, albo na jakieś liście z drugim koalicjantem bardziej na lewo. To są decyzje, które podejmiemy w ciągu najbliższych miesięcy - powiedział wiceprzewodniczący Polski 2050.
Bartosz Romowicz mówił również o pójściu do wyborów z PSL.
Dzisiaj nie ma innej alternatywy. Mateusz Morawiecki, który pewnie potencjalnie mógł budować nowe centrum polityczne, twierdzi, że Donald Tusk jest do dymisji, a cała koalicja jest zła, więc tutaj nie ma przestrzeni do rozmowy - mówił Romowicz. Przyznał w rozmowie również, że nie ma dziś rozmowy o starcie polityków Polski 2050 z list KO.
Polityka pytaliśmy również o jedną listę
Rozmowy o jednej liście były zawsze, bo to było zawsze marzenie Donalda Tuska, który uważa, że (...) jedna lista to jest sukces. Niekoniecznie. Tam, gdzie ja mieszkam, a ja mieszkam w Bieszczadach, gdzie prawica jest bardzo mocna, jedna lista nie jest rozwiązaniem, bo jest grupa wyborców, którzy nie popierają Prawa i Sprawiedliwości, mają poglądy centroprawicowe, ale też nie popierają Donalda Tuska i oni by nie mieli na kogo zagłosować w takim wypadku. Poszliby głosować na Konfederację. Jedna lista - w mojej ocenie - spowoduje, że będziemy mieli rząd PiS-u i Konfederacji i jeszcze Brauna - powiedział Bartosz Romowicz.
Ustawa o kryptowalutach. „Ten spektakl się nie skończy do końca kadencji”
Piotr Salak zapytał również swojego gościa o dzisiejsze głosowanie ws. odrzucenie prezydenckiego weta do ustawy o kryptowalutach.
Polska 2050 cały czas składa projekt ustawy w tym zakresie, który jest projektem do zaakceptowania przez prezydenta. Nie jest do zaakceptowania przez Koalicję Obywatelską. Myślę, że ten spektakl się nie skończy do końca kadencji - powiedział parlamentarzysta.
„Gra się tak, jak przeciwnik pozwala”
Dziś po godz. 9 Sejm zagłosuje za kandydaturą Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Bez wątpliwości za – tak na pytanie, jak będzie głosować, odpowiedział w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Bartosz Romowicz.
U nas w klubie parlamentarnym, jeśli mam przewidywać, będą jednak podzielone głosy. Przeciw będą może dwie osoby (z 15 – przyp. red.), ale jak patrzę na całą koalicję, to jestem spokojny – dodał.
To wybitny prawnik z dużym doświadczeniem. Współpracowałem z nim, jest to nad wyraz człowiek koncyliacyjny (...). Ja nie łamię swoich wewnętrznych zasad. Gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Jeśli my proponowaliśmy ustawę, którą przyjęliśmy, a prezydent ją zawetował - gdzie chcieliśmy, by nie było osób w TK przez cztery lata, które sprawowały funkcje ministrów - i Prawo i Sprawiedliwość rękami prezydenta się na to nie zgodziło, to dzisiaj możemy na swoich zasadach sędziów wybierać – powiedział w Rozmowie w 7:00 w Radiu RMF24 poseł Polski 2050.
Zapraszamy tuż po godz. 7:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!
