Do dramatycznego zdarzenia doszło w rejonie Duhowego Wodospadu, jednej z najpopularniejszych atrakcji turystycznych Słowackiego Raju. Jak dowiedział się nasz dziennikarz Maciej Pałahicki, 17-letni turysta z Polski, pokonując metalową drabinkę, poślizgnął się i runął w dół z wysokości około 20 metrów. Miejsce to jest znane z trudnych warunków i śliskich skał, zwłaszcza po deszczu.
Szybka akcja ratowników
Na miejsce natychmiast ruszyli ratownicy górscy. Chłopak doznał poważnych urazów obu nóg oraz otarć głowy. Po udzieleniu pierwszej pomocy został ostrożnie zniesiony na noszach do punktu, z którego śmigłowiec mógł go przetransportować do szpitala. Dzięki sprawnej akcji ratunkowej, życie nastolatka nie jest zagrożone.
Słowacki Raj to jeden z najpiękniejszych parków narodowych w tej części Europy. Jednak jest on wymagający. Ratownicy apelują do turystów o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas pokonywania metalowych drabinek i śliskich odcinków szlaków.