RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zaatakował siostrę i matkę nożem. Zarzuty i wniosek o areszt dla 22-latka

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 7 lipca (14:54)

22-latek z Lutyni (Dolny Śląsk), który zaatakował nożem swoją siostrę i matkę, usłyszał zarzuty zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa. Starsza kobieta trafiła do szpitala, natomiast 20-latka zmarła mimo podjętej reanimacji. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o areszt. Decyzja w tej sprawie ma zapaść jutro - dowiedział się reporter RMF FM Beniamin Kubiak-Piłat.

Zaatakował siostrę i matkę nożem. Zarzuty i wniosek o areszt dla 22-latka
Zdjęcie ilustracyjne, Piotr Burakowski /East News
  • Podejrzany przyznał się do zadania licznych ciosów nożem. Usłyszał zarzut zabójstwa siostry oraz usiłowania zabójstwa i ciężkiego uszkodzenia ciała matki.
  • Śledczy badają również próbę podpalenia domu.
  • Sprawdź, co wiadomo o motywach działania 22-latka i jakie będą kolejne decyzje prokuratury oraz sądu.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Rodzinna zbrodnia w Lutyni 

22-latek, który zaatakował siostrę i matkę nożem, przyznał się do popełnienia czynu. Nie wyjaśnił jednak, co było motywem jego działania. Mężczyzna usłyszał zarzuty zabójstwa siostry oraz usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkich obrażeń matki.

Prokurator Prokuratury Rejonowej w Środzie Śląskiej przedstawił zatrzymanemu zarzut zabójstwa młodszej z kobiet oraz usiłowanie zabójstwa i spowodowanie ciężkich obrażeń zagrażających życiu matki. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ale nie wyjaśnił motywów - poinformował we wtorek prokuratur Jakub Dłubacz, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Lutynia: Sąd zdecyduje o areszcie dla 22-latka

Śledczy badają również wątek zaprószenia ognia w domu i próby zatarcia w ten sposób śladów. 22-latek przyznał, że próbował podpalić budynek, ale nie wyjaśnił, co nim kierowało.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Decyzja w tej sprawie ma zapaść jutro. Za zabójstwo oraz usiłowanie zabójstwa grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że do zbrodni doszło w poniedziałek 6 lipca. O godz. 14.40 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego. Na miejsce pierwsi dotarli strażacy, którzy ugasili ogień i znaleźli na posesji dwie kobiety z ranami kłutymi i ciętymi. Starsza została przetransportowana do szpitala. Młodszej nie udało się uratować.

„Doszło do rodzinnej tragedii”

Sołtys Lutyni Joanna Bryła napisała w mediach społecznościowych, że „doszło do rodzinnej tragedii, jakiej nigdy w historii Lutyni nie było”. 

„Nie żyje młoda kobieta. Jej matka walczy o życie. (...) Bardzo Państwa proszę, o powstrzymanie się od hejterskich, wrogich i chamskich komentarzy" - czytamy.

Poinformowała również na mszę świętą w intencji zmarłych kobiet, która odbędzie się 9 lipca o godz. 19 w kościele Matki Bożej Częstochowskiej. 

 

Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: