RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Proces patostreamera Pawła N. przełożony. Z jakiego powodu?

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 20 lipca (12:27)

W poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Gdańsku miał rozpocząć się proces 44-letniego Pawła N., któremu prokuratura zarzuca 14 przestępstw. Rozprawa jednak nie doszła do skutku, ponieważ jego dotychczasowy adwokat zrezygnował z prowadzenia sprawy, tłumacząc to utratą zaufania do klienta.

Proces patostreamera Pawła N. przełożony. Z jakiego powodu?
Oskarżony Paweł N. ps. „Nazar” w trakcie rozprawy na sali Sądu Okręgowego w Gdańsku (fot. Adam Warżawa) /PAP

Paweł N. został doprowadzony do sądu z aresztu śledczego. Ze względu na duże zainteresowanie mediów sprawę przeniesiono do największej sali rozpraw.

Sędzia zobowiązał oskarżonego, aby w ciągu 14 dni wskazał nowego obrońcę. Choć Paweł N. zapewniał, że jest „doskonale przygotowany” do rozprawy, sąd przypomniał, że udział adwokata jest w niej obowiązkowy. Bez obrońcy postępowanie nie mogłoby być prowadzone zgodnie z prawem.

Czym miał zawinić Paweł N.?

Akt oskarżenia obejmuje m.in. zarzuty uszkodzenia zabytku – budynku teatru w Krakowie – a także stosowania przemocy i gróźb wobec osób w celu zmuszenia ich do zdejmowania ukraińskich flag z budynków prywatnych i urzędów, publicznego nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, znieważania innych osób, zniszczenia flagi obcego państwa, naruszenia miru domowego oraz naruszenia nietykalności cielesnej.

Prokuratura wyjaśniła, że sprawa trafiła do Sądu Okręgowego ze względu na jeden z najpoważniejszych zarzutów dotyczący przemocy lub gróźb motywowanych przynależnością narodową. W czasie śledztwa oskarżony nie przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.

Paweł N., znany w internecie jako „Nazar”, prowadził transmisje na żywo, podczas których publikował treści o charakterze ksenofobicznym. W 2025 roku został zatrzymany w Gdyni podczas transmitowania jazdy samochodem pod wpływem substancji psychoaktywnych.

Obecnie przebywa w areszcie w związku z innym postępowaniem, dotyczącym m.in. gróźb wobec partnerki oraz ataku na policjanta. Według śledczych do tych zdarzeń miało dojść dwa dni po jego wcześniejszym wyjściu z aresztu.

Rozprawa została odroczona do 21 września 2026 r.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: