RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Wyrzuciła meble na śmietnik, a z nimi oszczędności życia. Trwają poszukiwania

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 4 września 2026 (08:59)

To miał być zwykły dzień porządków, a skończyło się prawdziwym dramatem. Mieszkanka Warzymic (woj. zachodniopomorskie) przez roztargnienie wyrzuciła na śmietnik komodę, w której znajdowały się jej oszczędności życia – kilkadziesiąt tysięcy euro. Teraz trwa wyścig z czasem, by odzyskać zgubę. Sprawą zajmuje się policja i prywatny detektyw.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Wyrzuciła meble na śmietnik, a z nimi oszczędności życia. Trwają poszukiwania
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

Początek tygodnia w Warzymicach miał być dla jednej z mieszkanek okazją do generalnych porządków. Kobieta postanowiła pozbyć się starych mebli z salonu i wystawiła je pod wiatę śmietnikową. Wśród nich znalazła się komoda, która – jak się później okazało – skrywała w jednej z szuflad ogromną sumę pieniędzy. Dopiero po kilku godzinach kobieta przypomniała sobie o przechowywanych tam oszczędnościach.

Komody zostały wystawione wczoraj i po kilku godzinach już zniknęły. Dzisiaj się zorientowałam, że nie były puste, tylko znajdowały się w nich moje oszczędności i mienie osobiste – mówi poszkodowana w rozmowie z serwisem wszczecinie.pl.

Kilkadziesiąt tysięcy euro zniknęło bez śladu

Mowa o kwocie, która w przeliczeniu na złotówki sięga nawet kilkuset tysięcy złotych. Dla właścicielki to prawdziwy dramat i strata oszczędności życia. Kobieta natychmiast rozpoczęła poszukiwania, licząc na pomoc sąsiadów i monitoring z okolicznych posesji.

Przede wszystkim liczę na sąsiadów, którzy mogli coś widzieć. Na pewno się odwdzięczę, jeśli ktoś pomoże. Jestem w sytuacji, której nikomu nie życzę – dodaje kobieta.

Policja i detektyw na tropie zguby

Sprawa została zgłoszona na policję, a równolegle prowadzi ją detektyw Małgorzata Marczulewska. 

Doszło do przykrej sytuacji i szukamy uczciwego znalazcy. Mamy nadzieję, że zgłosi się do naszej agencji lub na komendę i odda znaleźne – mówi detektyw.

Dodatkowym atutem w poszukiwaniach jest fakt, że właścicielka spisała część numerów banknotów, co może ułatwić identyfikację gotówki. 

Roztargnienie może kosztować fortunę

Jak podkreślają eksperci, takie sytuacje zdarzają się częściej, niż mogłoby się wydawać. 

Stres, roztargnienie, wysokie tempo życia, ale też możemy zapomnieć, gdzie coś zostawiliśmy – tłumaczy detektyw.

Dla osoby, która zdecyduje się oddać zgubę, właścicielka przewidziała nagrodę finansową. 


Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: