Policja wpadła na trop pedofila dzięki ojcu trzynastolatki. Zaniepokoiło go to, że na koncie córki pojawiały się wpłaty, których ona sama nie potrafiła racjonalnie wytłumaczyć.
Funkcjonariusze ustalili, że mieszkaniec Mazowsza poznał nastolatkę korzystając z portalu internetowego.
35-letni mężczyzna, który podawał się za 19-latka, namówił dziewczynkę do zrobienia i wysłania intymnych zdjęć i filmów. Nastolatka to zrobiła, a pedofil wysłał jej pieniądze. Potem miał ją namawiać do bezpośredniego spotkania, a kiedy odmawiała, zaczął ją szantażować, że opublikuje przesłane mu materiały.
Policjanci zatrzymali mężczyznę. Trwają analizy sprzętu elektronicznego, który znaleziono w jego domu. Według ustaleń śledczych, 35-latek mógł mieć podobne kontakty z co najmniej kilkunastoma innymi nastolatkami.
Prokurator postawił zatrzymanemu zarzut seksualnego wykorzystywania małoletnich, a sąd w Katowicach tymczasowo aresztował go na 3 miesiące.