We wtorek przed południem przechodnie zauważyli, że przy drodze krajowej nr 78 w Zawierciu biega samotnie dwójka małych dzieci. Dwulatka i trzylatek nie mieli na sobie żadnych ubrań.
Świadkowie zdarzenia natychmiast zareagowali – okryli dzieci i zaalarmowali służby.
Nikt nie otwierał, policjanci weszli do mieszkania przez okno
Policjanci szybko ustalili, że dzieci mieszkają na parterze pobliskiego budynku. Nikt jednak nie otwierał mieszkania. Funkcjonariusze weszli więc do niego przez otwarte okno – czyli w taki sam sposób, w jaki wydostały się z niego maluchy.
Matka miała 1,8 promila alkoholu
W mieszkaniu mundurowi zastali rodziców oraz ich trzecie, roczne dziecko. Badanie stanu trzeźwości wykazało u ojca 0,21 mg/l alkoholu (0,4 promila), natomiast u matki aż 0,89 mg/l alkoholu (1,8 promila) w wydychanym powietrzu.
Dzieci zostały zbadane przez ratowników medycznych. Na szczęście nie potrzebowały hospitalizacji. Cała trójka została przekazana pod opiekę babci.
Zarzuty dla rodziców
Rodzice zostali zatrzymani. Odpowiedzą za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osoby, nad którą ciąży obowiązek opieki. Grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura zastosowała wobec pary środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Sprawa została również przekazana do Sądu Rodzinnego.