Łotysz Nikołaj Griazin jest liderem 75. Rajdu Polski po 9 odcinkach specjalnych. Był dziś najszybszy na większości OS-ów. Walkę nawiązuje z nim jedynie Fin Janne Huttunen. O ogromnym pechu może mówić Jakub Brzeziński. Kierowca, który miał w Mikołajkach przypieczętować zdobycie tytułu Mistrza Polski, nie ukończył szóstego odcinka specjalnego i teraz może tylko z boku obserwować rywalizację o mistrzostwo. Jedyną szansą dla lidera klasyfikacji generalnej RSMP jest… awaria Grzegorza Grzyba.

Liderem Rajdu Polski jest Łotewsko- rosyjska załoga Nikolaj Griazin i Jaroslaw Fedorow /Tomasz Waszczuk /PAP

"Ta dyscyplina jest okrutna... musiało być coś w koleinie twardego bo jechaliśmy bardzo czystoa a nagle felga w lewym tyle rozpadła się na kawałki. Stoimy na odcinku...dziękuję Wszystkim, każdemu z osobna... brak słów" - napisał Brzeziński na portalu społecznościowym tuż po awarii swojej rajdówki. Lider mistrzostw Polski po awarii ma niewielkie szanse na tytuł - musi liczyć na błąd lub awarię swojego największego rywala Grzegorza Grzyba.

W klasyfikacji generalnej rajdu bardzo dużą przewagę wypracowało sobie dwóch kierowców. Nikołaj Griazin i Janne Huttunen. Pozostali mogą obecnie myśleć właściwie tylko o najniższym stopniu podium, bo do wspomnianej dwójki tracą ponad minutę.

W cyklu RSMP walka toczyła się dziś o ułamki sekund. Liderem rywalizacji w krajowym czempionacie po 9 OS-ach jest Mikołaj Marczyk przed Grzgorzem Grzybem i Łukaszem Habajem.

Już pierwsza część sobotniej rywalizacji okazała się niełatwa. Z powodu wypadków do mety nie dojechali Łukasz Pieniążek, Aleksiej Łukjaniuk czy Kacper Wróblewski - kierowca jeżdżący w tym sezonie w barwach naszego radia. Awaria nie pozwoliła wyjechać na drugą pętlę Dariuszowi Polońskiemu.

Popołudniowe ściganie rozpoczęło się od ponownego przejazdu odcinka "Paprotki". W RSMP przewagę roztrwonił Grzyb, który zanotował czas słabszy od Łukasza Habaja o ponad 4 sekundy. Habaj tracił więc do lidera naszego krajowego ścigania tylko półtorej sekundy. Szybszy od Grzyba był też Mikołaj Marczyk - stratę do lidera zniwelował do 1,8 sekundy. W ERC cały czas na trasie rządzili Nikołaj Griazin i Janne Huttunen. Łotysz po raz kolejny powiększył przewagę. Tym razem o ponad 2 sekundy. Fin tracił do niego już blisko 14 sekund. Natomiast reszta stawki traciła do tego duetu już minutę.

OS7 czyli "Świętajno" to dobra jazda Marczyka. Szybsi od niego byli jedynie Griazin i Huttunen. Łotysz i Fin z prowadzili z coraz większą przewagą. Marczyk z kolei wyprzedził o 5 sek. Habaja i o 7,8 sek. Grzyba. Dzięki temu awansował na pierwsze miejsce w RSMP. Czwarty Tomasz Kasperczyk jechał już z większą stratą, ale różnice w czołowej trójce były niewielkie.

Drugi przejazd odcinka "Stare Juchy" nie zmienił diametralnie sytuacji, ale mieliśmy pewną odmianę, bo tym razem najlepszy czas zanotował Huttunen, ale Griazina wyprzedził tylko o 1,5 sekundy. Za ich plecami z dużymi stratami jechali Fabian Kreim i Chris Ingram walczący o trzecią lokatę. W RSMP tym razem najszybszy Grzyb. Tuż za nim Habaj (0,7s. straty) i Marczyk (1,6 straty). Liderem pozostał jednak kierowca zespoły Skody.  Powtórny przejazd odcinka "Mikołajki MAX" to ponownie wygrana Huttunena przed Griazinem. W RSMP błysnął Marczyk. Wygrał i obronił pozycję lidera. Kolejne lokaty dla Grzyba i Kasperczyka.

W niedzielę kierowców czeka jeszcze sześć odcinków specjalnych. Rajdowcy przejadą dwukrotnie OS-y "Pozezdrze", "Gołdap" i "Baranowo". Drugi przejazd tego ostatniego odcinka będzie dodatkowo punktowany, ale tylko dla kierowców walczących w RSMP. Na mecie 75. Rajdu Polski poznamy też nowego mistrza naszego kraju.

Klasyfikacja 75. Rajdu Polski po 9. odcinkach specjalnych:

1. Nikołaj Griazin - 1.01:27,4

2. Janne Huttunen + 11s

3. Chris Ingram + 1:33,3

4. Fabian Kreim + 1:35

5. Mikołaj Marczyk + 1:59,5

Klasyfikacja RSMP 75. Rajdu Polski po 9. odcinkach specjalnych:

1. Mikołaj Marczyk - 1.03:36,9

2. Grzegorz Grzyb + 5,7s.

3. Łukasz Habaj +12,1

4. Tomasz Kasperczyk +53,8

(ag)