Aż cztery Oscary zostaną przyznane w czasie... przerwy na reklamy. Jak pisze "Hollywood Reporter", poznamy wtedy m.in laureata za najlepsze zdjęcia. Szansę na statuetkę w tej kategorii ma Łukasz Żal - twórca zdjęć do "Zimnej wojny".

Wielu komentatorów uważa pomysł Amerykańskiej Akademii Filmowej za mocno kontrowersyjny. Chodzi o skrócenie gali do trzech godzin, a więc o oglądalność, bo ta spada z roku na rok. 

W przerwie reklamowej wręczone zostaną 4 z 24 Oscarów - za zdjęcia, montaż, krótkometrażowy film aktorski oraz za najlepszą charakteryzację. 

Amerykańska Akademia Filmowa nie przestaje zaskakiwać. Przypomnijmy, że tegoroczna oscarowa gala odbędzie się bez prowadzącego. Decyzję podjęto po tym, jak z roli gospodarza zrezygnował oskarżany o homofobię komik Kevin Hart. Taka sytuacja zdarzy się po raz pierwszy od 30 lat.

Laureatów Oscarów poznamy 24 lutego. W tym roku statuetki zostaną przyznane po raz 91.

Film "Zimna wojna" w reż. Pawła Pawlikowskiego jest nominowany w trzech kategoriach. Obraz ma szansę na statuetki w kategorii "najlepszy film nieanglojęzyczny", "najlepszy reżyser" i "najlepsze zdjęcia". 

Najwięcej nominacji do Oscara - po dziesięć - uzyskały w tym roku wspomniana meksykańska "Roma" Alfonso Cuarona i "Faworyta" Yorgosa Lanthimosa. TUTAJ PRZECZYTACIE WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>