Izraelskie siły powietrzne przypuściły kolejną falę ataków na cele w Teheranie, w tym w "samym sercu" miasta. Zagraniczne media informują o "głośnych wybuchach" w irańskiej stolicy.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Trwa wymiana ciosów między Izraelem, wspieranym przez Stany Zjednoczone, a Iranem. Po tym, jak w niedzielny poranek siły irańskie przypuściły kolejny atak na amerykańskie bazy wojskowe w krajach Zatoki Perskiej i terytorium Izraela, uderzenia na Teheran przeprowadził Tel Awiw.
W komunikacie Sił Powietrznych Izraela, opublikowanym w niedzielne przedpołudnie, czytamy, że przeprowadzono szeroko zakrojoną serię ataków powietrznych na "cele irańskiego reżimu terrorystycznego w sercu Teheranu".
Footage of an Israeli Air Force airstrike targeting an Iranian Basij installation in northern Tehran just a little while ago. pic.twitter.com/dsQUKmJwZs
OsinttechnicalMarch 1, 2026
Izraelskie lotnictwo wskazało, że w ciągu ostatnich 24 godzin przeprowadzono uderzenia na dużą skalę, by "osiągnąć przewagę w powietrzu i otworzyć drogę do Teheranu".
Według agencji AFP, w stolicy Iranu rozległy się głośne eksplozje. Z kolei agencja AP przekazała, że jedna z detonacji miała miejsce w dzielnicy, gdzie znajdują się komenda główna policji oraz siedziba irańskiej telewizji państwowej.
Dodajmy jeszcze, że w wyniku ostatniej "salwy" irańskich pocisków balistycznych na Izrael, do której doszło w niedzielny poranek, nie odnotowano ani szkód w dzielnicach mieszkalnych, ani rannych czy zabitych.
Multiple strikes seen in Tehran https://t.co/uF40jBmSCd pic.twitter.com/2pQLxLuFlR
FaytuksNetworkMarch 1, 2026
Izraelska armia poinformowała ponadto o zniszczeniu około połowy irańskich zapasów pocisków balistycznych w wyniku trwających od soboty ataków powietrznych.
W trakcie tej operacji zniszczyliśmy około połowy zapasów rakiet reżimu irańskiego i zapobiegliśmy wyprodukowaniu co najmniej 1,5 tys. kolejnych - oświadczył w przemówieniu telewizyjnym rzecznik armii Izraela, generał Efi Defrin.
Jak podkreślił, Iran produkował w ostatnim czasie dziesiątki rakiet ziemia-ziemia miesięcznie i miał zamiar zwiększyć ich produkcję do kilkuset miesięcznie.
W sobotę Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły zmasowane ataki powietrzne na cele wojskowe i infrastrukturalne w Iranie, w tym na wyrzutnie rakiet i elementy obrony powietrznej. Iran odpowiedział atakami rakietowymi i dronami na cele w Izraelu oraz krajach Zatoki Perskiej (m.in. Bahrajn, Katar, Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Oman).
Wiele krajów Bliskiego Wschodu zamknęło przestrzeń powietrzną. Uszkodzone zostały lotniska w Dubaju, Abu Zabi i Kuwejcie. Tysiące lotów zostało odwołanych lub przekierowanych.
W wyniku izraelsko-amerykańskich nalotów na Teheran zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. W kraju ogłoszono 40-dniową żałobę narodową. Trwa proces przekazania władzy - do czasu wyboru nowego przywódcy rządzić będzie tymczasowa rada.
Po śmierci Alego Chameneiego w Iranie i krajach regionu wybuchły masowe protesty - część społeczeństwa demonstruje radość, inni oddają hołd zmarłemu przywódcy. Dochodzi do starć z policją, są ofiary śmiertelne i ranni, m.in. podczas szturmu na amerykański konsulat w pakistańskim Karaczi.
Najnowsze doniesienia z Bliskiego Wschodu zbieramy w naszej relacji tekstowej na żywo. Bądź na bieżąco!