RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Kampania wyborcza wkroczyła dziś do RBN

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Jarosław Kaczyński zbojkotował. Grzegorz Napieralski przyszedł, a potem demonstracyjnie wyszedł, przed prezentacją stenogramów. Wygląda na to, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego - ciało mające jednoczyć, reprezentować wszystkie siły - uległa wpływowi kampanii wyborczej.

Co więcej, to było nieuchronne od samego początku istnienia RBN, powołanej przecież ledwo dwa tygodnie temu, a więc już ewidentnie podczas kampanii. Kaczyński i Napieralski najwyraźniej dopiero teraz zdali sobie sprawę z tego, że powołana przez ich konkurenta w wyborach Rada jest w gruncie rzeczy tłem dla działań Bronisława Komorowskiego, a oni sami uczestnicząc w niej - podbudowują tylko jego wizerunek. Jeszcze rano mogło to zresztą wyglądać wręcz na Radę Współudziału, gdyby rząd chciał cenzurować stenogramy przywiezione z Moskwy.

Panowie to sobie uświadomili i zareagowali - każdy inaczej. Jarosław Kaczyński wybrał bzdurny pomysł na przysłanie na posiedzenie swojego pełnomocnika, co było jawną próba sprowadzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego do roli zwykłego zebrania. Grzegorz Napieralski zaś demonstracyjnie odmówił wspomnianego Współudziału (zapoznawania się ze stenogramami), przy czym zrobił to wtedy, kiedy było już wiadomo, że zapisy rejestratorów będą w całości ujawnione, a więc za późno.

Podsumowując - tak, kampania wyborcza wkroczyła dziś do Rady. Ale Rady, w której była obecna od początku, tylko nie wszyscy to widzieli...

Źródło: RMF FM FB

Nie przegap

Dalsza część artykułu pod materiałem video: