Do zdarzenia doszło dzisiaj rano w południowej części półwyspu Synaj w Egipcie. Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że na miejsce zdarzenia wysłano 20 karetek pogotowia.
Obszar wzdłuż wybrzeża Morza Czerwonego jest popularny wśród turystów. Dahab , położony nad Zatoką Akaba, to miejscowość turystyczna popularna zwłaszcza wśród miłośników nurkowania. Nuweiba to również nadmorski kurort słynący z doskonałych warunków do nurkowania. Z miasta tego wyruszają też wycieczki do Kolorowego Kanionu, gdzie znajdują się wielobarwne formacje skalne.
To drugi duży wypadek autobusowy w Egipcie w ciągu niespełna miesiąca. Kilka tygodni temu w tym regionie w wypadku drogowym zginęło 15 osób, a 32 zostało rannych.
Narodowość ofiar
Jak podała agencja Reutera, w autobusie znajdowało się wielu obywateli Jordanii. Informację tę potwierdziło jordańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jednak obecnie nie wiadomo, ilu z nich zginęło i jakiej narodowości jest reszta ofiar.
Według jordańskich mediów, w autobusie znajdowały się 43 osoby, w tym 22 obywateli Jordanii. Państwowa telewizja Al-Mamlaka podała, że w wypadku zginęło 10 Jordańczyków.
Jak podała Al-Mamlaka, powołując się na władze prowincji Synaj Południowy, przyczyną wypadku był wybuch jednej z opon autobusu.
Jak poinformował dziennikarzy rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór, „na teraz” wygląda, że wśród poszkodowanych nie ma obywateli polskich.
Pomoc dla poszkodowanych
Minister zdrowia Egiptu Khaled Abdel Ghaffar poinformował, że podjęto wszelkie środki, aby „zapewnić najwyższy poziom opieki medycznej rannym”. Z kolei rzecznik ministerstwa powiedział, że natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia uruchomiono centrum operacyjne, a na miejsce wypadku wysłano karetki pogotowia w celu zabrania rannych do szpitali i udzielenia im pierwszej pomocy na miejscu.
Władze w oświadczeniu złożyły „szczere kondolencje i wyrazy współczucia rodzinom ofiar zdarzenia”.
Wypadki drogowe w Egipcie zdarzają się często. Ich przyczyną jest zazwyczaj nieostrożna jazda, zły stan pojazdów i fatalny stan dróg. Według danych egipskich władz, do których dotarło BBC, w ubiegłym roku w wypadkach drogowych w całym kraju zginęło blisko 6000 osób.