Na południu Francji szaleją pożary. Ewakuowano ponad 3 tys. osób z kempingów, którym w gminie Torreilles zagrażał pożar - podały w czwartek władze w regionie Langwedocja-Roussillon-Midi-Pireneje. W wypadku wozu jadącego do pożaru zginął zawodowy strażak.

Na południu Francji szaleją pożary. Ewakuowano ponad 3 tys. osób z kempingów, którym w gminie Torreilles zagrażał pożar - podały w czwartek władze w regionie Langwedocja-Roussillon-Midi-Pireneje. W wypadku wozu jadącego do pożaru zginął zawodowy strażak.
zdjęcie ilustracyjne / KATIA CHRISTODOULOU /PAP

Trzech innych strażaków zostało poważnie rannych w katastrofie pojazdu, kiedy jechali w środę gasić pożar zagrażający czterem kempingom w pobliżu morza - podała prefektura departamentu Pireneje Wschodnie.

Z kempingów ewakuowano spędzających tam urlop głównie Francuzów, Niemców, Brytyjczyków i Belgów.

Pożar, który zniszczył 22 bungalowy, w końcu opanowano.

Inny pożar spustoszył w środę sosnowy las na północny zachód od Narbony w departamencie Aude, niedaleko od trasy Tour de France.

Na południowym wschodzie Francji, niedaleko Marsylii, gwałtowny pożar zniszczył około 150 hektarów lasu.

W licznych miastach na południowym wschodzie zakazano puszczania tradycyjnych fajerwerków z okazji dzisiejszego święta narodowego (14 lipca).

Na wszelki wypadek zamknięto też turystyczne atrakcje, jak przełom rzeki Verdon w Prowansji i Park Narodowy Calanques w pobliżu Marsylii, obejmujący głęboko wcięte w wapiennych skałach trudno dostępne dolinki na wybrzeżu.

APA