Środki te przeznaczono m.in. na remonty budynków, zakupy sprzętu audio i wideo oraz samochodów i paliwa.
W ten sposób większość zadań na rzecz podwyższenia poziomu wyposażenia technicznego organów porządkowych, które będą włączone w zapewnienie bezpieczeństwa oraz przeciwdziałanie terroryzmowi podczas przygotowań i samego turnieju, pozostaje niewykonana - czytamy w raporcie.
Zdaniem szefa Izby Rachunkowej Wałentyna Symonenki, mimo ciągłych zmian w programach państwowych dotyczących bezpieczeństwa podczas ME-2012 na Ukrainie, pozytywnych efektów w tej dziedzinie wciąż nie widać.
Cały czas mówimy o tym samym, z roku na rok przepisujemy te same wymagania w programach Euro 2012, przez co rośnie ryzyko pełnej realizacji tych zadań - podkreślił Symonenko.