Jak przekazała policja w Londynie, zatrzymany w środę w Birmingham 39-letni mężczyzna usłyszał zarzut szpiegostwa na rzecz Iranu. Okazało się, że to mieszkaniec Liverpoolu, oddalonego od miejsce zatrzymania o blisko 155 km.
O postawieniu mężczyźnie zarzutów poinformował w piątek wydział antyterrorystyczny stołecznej policji.
Formalnie zarzut, jaki postawiono 39-letniemu Vahidowi A. brzmi pomaganie zagranicznej służbie wywiadowczej. Dwa dni po aresztowaniu, mężczyzna stanął przed sądem magistrackim w Westminsterze.
Śledczy przeszukali już dwie nieruchomości - w Birmingham i Liverpoolu. Policja podkreśla, że nie może na tym etapie mówić o szczegółach, ale zapewniła, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców.
W ostatnich latach odnotowujemy znaczący i trwały wzrost intensywności naszych działań związanych ze śledztwami dotyczącymi bezpieczeństwa narodowego – podkreśliła natomiast Helen Flanagan, szefowa wydziału antyterrorystycznego londyńskiej policji.