RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Straciliśmy prawy silnik”. Chwile grozy na pokładzie samolotu z sekretarzem bezpieczeństwa USA

Autor: Publikacja: Czwartek, 3 września (06:29)

Awaryjne lądowanie samolotu z sekretarzem bezpieczeństwa USA na pokładzie. W środę po południu czasu miejscowego samolot amerykańskiej Straży Przybrzeżnej, na pokładzie którego znajdował się sekretarz bezpieczeństwa krajowego Markwayne Mullin oraz wysocy urzędnicy Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, musiał awaryjnie lądować na lotnisku w Waszyngtonie. Powodem była awaria jednego z silników.

„Straciliśmy prawy silnik”. Chwile grozy na pokładzie samolotu z sekretarzem bezpieczeństwa USA
Markwayne Mullin , zdj. MICHAEL M. SANTIAGO/Getty AFP/East News /East News
  • W środę samolot amerykańskiej Straży Przybrzeżnej z sekretarzem bezpieczeństwa krajowego Markwaynem Mullinem na pokładzie musiał awaryjnie lądować w Waszyngtonie.
  • Powodem była awaria silnika.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w środę po południu. Wojskowy samolot Gulfstream C-37A, będący wersją Gulfstreama V, wystartował z Georgii i kierował się do Waszyngtonu. Na pokładzie znajdowało się 14 osób, w tym sekretarz bezpieczeństwa krajowego Markwayne Mullin oraz inni wysocy rangą urzędnicy.

Właśnie straciliśmy prawy silnik i mamy sytuację awaryjną – przekazał przez radio pilot kontrolerom ruchu lotniczego na lotnisku im. Ronalda Reagana w Waszyngtonie.

Na szczęście maszyna bezpiecznie wylądowała.

„Bez paniki, pełen profesjonalizm”

„Piloci Straży Przybrzeżnej USA sprawili, że lądowanie z jednym silnikiem wydawało się rutynową sprawą. Bez paniki, po prostu pełen profesjonalizm” – napisał po wszystkim Markwayne Mullin na platformie X. 

„Po tym, jak wylądowaliśmy, piloci powiedzieli mi, że to dla nich pierwszy raz! Nie mogliśmy trafić w lepsze ręce” - dodał minister.

Po wylądowaniu samolot został dokładnie sprawdzony przez służby ratownicze lotniska, a następnie przetoczony poza pas startowy. Nikt z obecnych na pokładzie nie odniósł obrażeń.

Stare samoloty pod lupą

Jak zauważa telewizja CBS, cała sytuacja pokazuje problem starzejącej się floty samolotów używanych przez amerykańską Straż Przybrzeżną. Użytkowany podczas środowego lotu C-37A ma już 22 lata i – jak przyznaje sam Departament Bezpieczeństwa Krajowego – ma przestarzałą awionikę i systemy komunikacji. 

W budżecie na 2025 rok departament wnioskował o 50 milionów dolarów na wymianę wysłużonego samolotu. Ostatecznie kwota ta wzrosła do 200 milionów dolarów na zakup dwóch nowych Gulfstreamów G700.

Pierwszy z nowych samolotów został dostarczony w styczniu, jednak nie był używany podczas środowego lotu. Powody tej decyzji nie są znane.

Polityczna debata o priorytetach

Wniosek o zakup nowych maszyn wywołał dyskusję w amerykańskim Kongresie. Część polityków pytała, czy wymiana samolotów dla najwyższych urzędników powinna mieć pierwszeństwo przed modernizacją maszyn wykorzystywanych do akcji ratowniczych. Departament Bezpieczeństwa Krajowego argumentował jednak, że obecny samolot przekroczył już swój okres użytkowania i wymaga pilnej wymiany.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: samolot
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: