Do niebezpiecznej sytuacji doszło w środę po południu. Wojskowy samolot Gulfstream C-37A, będący wersją Gulfstreama V, wystartował z Georgii i kierował się do Waszyngtonu. Na pokładzie znajdowało się 14 osób, w tym sekretarz bezpieczeństwa krajowego Markwayne Mullin oraz inni wysocy rangą urzędnicy.
Właśnie straciliśmy prawy silnik i mamy sytuację awaryjną – przekazał przez radio pilot kontrolerom ruchu lotniczego na lotnisku im. Ronalda Reagana w Waszyngtonie.
Na szczęście maszyna bezpiecznie wylądowała.
„Bez paniki, pełen profesjonalizm”
„Piloci Straży Przybrzeżnej USA sprawili, że lądowanie z jednym silnikiem wydawało się rutynową sprawą. Bez paniki, po prostu pełen profesjonalizm” – napisał po wszystkim Markwayne Mullin na platformie X.
„Po tym, jak wylądowaliśmy, piloci powiedzieli mi, że to dla nich pierwszy raz! Nie mogliśmy trafić w lepsze ręce” - dodał minister.
Po wylądowaniu samolot został dokładnie sprawdzony przez służby ratownicze lotniska, a następnie przetoczony poza pas startowy. Nikt z obecnych na pokładzie nie odniósł obrażeń.
Stare samoloty pod lupą
Jak zauważa telewizja CBS, cała sytuacja pokazuje problem starzejącej się floty samolotów używanych przez amerykańską Straż Przybrzeżną. Użytkowany podczas środowego lotu C-37A ma już 22 lata i – jak przyznaje sam Departament Bezpieczeństwa Krajowego – ma przestarzałą awionikę i systemy komunikacji.
W budżecie na 2025 rok departament wnioskował o 50 milionów dolarów na wymianę wysłużonego samolotu. Ostatecznie kwota ta wzrosła do 200 milionów dolarów na zakup dwóch nowych Gulfstreamów G700.
Pierwszy z nowych samolotów został dostarczony w styczniu, jednak nie był używany podczas środowego lotu. Powody tej decyzji nie są znane.
Polityczna debata o priorytetach
Wniosek o zakup nowych maszyn wywołał dyskusję w amerykańskim Kongresie. Część polityków pytała, czy wymiana samolotów dla najwyższych urzędników powinna mieć pierwszeństwo przed modernizacją maszyn wykorzystywanych do akcji ratowniczych. Departament Bezpieczeństwa Krajowego argumentował jednak, że obecny samolot przekroczył już swój okres użytkowania i wymaga pilnej wymiany.