RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Cyrk”, „fałszywe wybory”. Nigel Farage może nie mieć rywali

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 7 lipca (21:30)

Główne brytyjskie partie ogłosiły we wtorek, że zbojkotują wybory uzupełniające, które mają się odbyć po rezygnacji Nigela Farage'a z mandatu. Konserwatyści nazwali je „fałszywymi”, a Partia Pracy – „cyrkiem”, mającym odwrócić uwagę od kłopotów szefa Reform UK. Farage od razu zapowiedział swój ponowny start.

„Cyrk”, „fałszywe wybory”. Nigel Farage może nie mieć rywali
Nigel Farage. Fot. CARLOS JASSO /AFP/East News

Nigel Farage, zamieszany w kontrowersje finansowe, zrezygnował z mandatu posła w Clacton. Ta decyzja oznacza automatycznie organizację wyborów uzupełniających. Polityk od razu więc zapowiedział, że weźmie w nich udział. To manewr, który ma pokazać, że Farage, lider Reform UK, cieszy się poparciem obywateli i potrafi pokonać „establishment”. 

Będzie bojkot wyborów?

Teraz jednak okazuje się, że jego rywale nie mają zamiaru wyjść na pole bitwy. Zapowiadają bojkot wyborów uzupełniających

Partia Pracy „nie wystawi kandydata w tym cyrku” - zadeklarował rzecznik ugrupowania. 

„Nigel Farage jest uwikłany w aferę i desperacko próbuje zmienić temat. To żałosne, a Partia Pracy nie zamierza brać w tym udziału” - dodał.

Szefowa Konserwatystów Kemi Badenoch oceniła, że wybory będą „fałszywe” i stanowią próbę odwrócenia uwagi od problemów szefa Reform UK. 

Swojego kandydata nie wystawi również partia Restore Britain, powstała w wyniku rozłamu ugrupowania Farage'a. Wcześniej o zbojkotowanie wyborów zaapelowali do wszystkich ugrupowań Liberalni Demokraci.

Kosmiczny rywal Farage'a

Na placu boju pozostał obecnie tylko jeden zadeklarowany rywal Farage’a. To Count Binface – komik, wcielający się w przybysza z kosmosu, występujący w hełmie przypominającym kubeł na śmieci. Binface regularnie zresztą bierze udział w wyborach w całym kraju, a niedawno w okręgu Makerfield stawił czoła Andy'emu Burnhamowi, faworytowi do zostania nowym premierem.

O co chodzi w aferze Farage’a?

Według mediów, lider Reform UK nie zgłosił do rejestru korzyści poselskich pieniędzy i przysług od dwóch biznesmenów. W jednej ze spraw, w której chodzi o 5 mln funtów, przeciwko politykowi toczy się parlamentarne dochodzenie dyscyplinarne. Farage zaprzecza zarzutom, mówiąc, że korzyści nie miały związku z jego działalnością publiczną.

Część komentatorów ocenia, że zrzekając się mandatu Farage wykonał ruch wyprzedzający. Rezultatami toczącego się przeciw niemu postępowania komisarza ds. parlamentarnych standardów mogą być bowiem: uruchomienie petycji w sprawie odwołania Farage'a ze stanowiska posła, a następnie organizacja wyborów uzupełniających w Clacton.

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: