Meloni oceniła, że „najbardziej stabilny rząd nie musi być wcale również najbardziej kompetentny”.
Najbardziej stabilny rząd to po prostu taki, który miał więcej czasu niż inne rządy, aby zostać ocenionym – mówiła do zgromadzonych polityków i kilku tysięcy sympatyków. Z tego powinniśmy być dumni; nie z tego, że rządzimy już od 1413 dni, lecz z tego, że nadal cieszymy się większym poparciem niż mieliśmy pierwszego dnia – dodała premier.
Meloni podkreśliła, że stabilność to klucz do skutecznego działania na arenie międzynarodowej. Włochy przestały być państwem, które w Europie znajduje się pod szczególnym nadzorem. Byliśmy tymi, którzy bez przerwy zmieniali rządy. Przy międzynarodowych stołach nasi zagraniczni rozmówcy pytali: a jak długo tym razem to potrwa? – przypomniała.
Sukcesy i wyzwania rządu Meloni
Szefowa włoskiego rządu nie ukrywała, że droga do rekordu nie była łatwa.
Bywały dni, kiedy miałam wrażenie, że pływam w kleju, ale nigdy się nie poddałam i nie zamierzam zrobić tego teraz – przyznała Meloni.
Wśród sukcesów swojego gabinetu wymieniła utrzymanie porządku w finansach publicznych oraz skuteczne działania w zakresie polityki migracyjnej. Przez lata nazywali nas ekstremistami, a potem skopiowali wszystko. Oto co oznacza mieć wpływ w Brukseli – podkreśliła.
Prywatny akcent podczas oficjalnego święta
Nie zabrakło też lżejszego momentu przemówienia. Meloni na chwilę przerwała wystąpienie, by odebrać telefon.
Przepraszam, to była moja córka, dzwoniła trzy razy – wyjaśniła ze sceny, wywołując uśmiech wśród zgromadzonych.
Centroprawica na czele rankingu
Meloni przypomniała, że trzy najdłużej urzędujące rządy w historii Włoch to gabinety centroprawicowe. Na drugim i trzecim miejscu plasują się rządy Silvio Berlusconiego.
Premier nie kryła dumy z osiągnięcia swojego ugrupowania i zapowiedziała dalszą walkę o stabilność i rozwój Włoch.