O pracy dla Putina w komitecie olimpijskim mówi anonimowo przedstawiciel Państwowej Dumy, a wśród ekspertów krąży informacja o zatrudnieniu w ONZ .Co jasne, Putin musiałby zrezygnować z kandydowania za rok w wyborach prezydenckich.
Można podejrzewać, że te informacje to dalszy ciąg kampanii prowadzonej przez otoczenie prezydenta. Ma ona przekonać Rosjan, że już postanowiono, iż to Miedwiediew pozostanie na drugą kadencję. Putin zaś miałby odejść bez walki, ale w taki scenariusz wątpi wielu analityków.