RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Potężne osunięcie ziemi w Chinach. Tragiczny bilans katastrofy

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 17 lipca (19:59)

Co najmniej osiem osób zginęło, 34 uznano za zaginione, a ponad tysiąc ewakuowano po potężnym osunięciu ziemi, które w piątek zeszło na budynki mieszkalne w powiecie Pengshui, w pobliżu Chongqing – przekazały chińskie media państwowe. W wyniku ulewnych deszczy nawiedzających region znaczna część stromego, krasowego zbocza gwałtownie się zerwała, a zwały skał runęły prosto na drogę i kilkupiętrowe budynki stojące nad rzeką.

Potężne osunięcie ziemi w Chinach. Tragiczny bilans katastrofy
Chiny. Osunięcie ziemi w powiecie Pengshui, w pobliżu Chongqing/fot. CNS/AFP /East News
  • W Chinach doszło do potężnego osunięcia ziemi spowodowanego ulewnymi deszczami, które zniszczyło budynki i drogę.
  • Zginęło co najmniej osiem osób, 34 uznano za zaginione, a ponad tysiąc mieszkańców ewakuowano.
  • Ratownicy prowadzą trudne działania poszukiwawczo-ratownicze na ograniczonej przestrzeni.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Tragiczny bilans osunięcia ziemi w Chinach

Do katastrofy doszło tuż po godz. 9 czasu lokalnego (godz. 3 w Polsce). Jak relacjonowali świadkowie, już na godzinę przed katastrofą zaobserwowano pierwsze spadające skały. W kulminacyjnym momencie, ulewa spowodowała gwałtowne zerwanie dużej części krasowego zbocza. Skały runęły na drogę i zabudowania nad rzeką Wujiang, niszcząc ponad dziesięć z nich.

Do piątkowego wieczora z gruzów udało się bezpiecznie wydobyć 10 żywych osób oraz ciała ośmiu ofiar. Z zagrożonego obszaru w promieniu kilometra ewakuowano ponad 1,1 tys. mieszkańców. Ze względów bezpieczeństwa odcięto dostawy wody, prądu i gazu.

Ratownicy mają trudne zadanie. Jakie kroki podjęły władze w Pekinie?

Do akcji poszukiwawczo-ratowniczej skierowano ponad 800 ratowników ze specjalistycznym sprzętem i radarami. Dowództwo operacji podkreślało ogromne trudności: ratownicy muszą działać na bardzo wąskiej przestrzeni roboczej wzdłuż drogi, wciśniętej między osuwisko, rzekę i uszkodzone, 5- i 15-piętrowe budynki. Z tego powodu poszukiwania prowadzone są jednocześnie z dwóch stron zasypanej trasy. Działania utrudnia niestabilność terenu, upały oraz ryzyko kolejnych zawałów.

Przywódca Chin Xi Jinping zażądał kontynuowania starannych poszukiwań ludzi uwięzionych pod gruzami i wyjaśnienia przyczyn katastrofy.

Władze w Pekinie uruchomiły drugi w czterostopniowej skali stopień reagowania kryzysowego i przeznaczyły 50 mln juanów (ok. 7,4 mln USD) na pomoc. Na miejsce wysłano ministra ds. sytuacji nadzwyczajnych, aby osobiście nadzorował operację.

Piątkowa tragedia w Pengshui to kolejna z serii katastrof wywołanych przez ekstremalne zjawiska pogodowe i gwałtowne powodzie, z jakimi od wielu tygodni zmagają się Chiny. Każdego roku w wyniku osunięć ziemi w Państwie Środka ginie średnio ponad 300 osób, a w ostatnich latach zmiany klimatu i działalność człowieka potęgują to zagrożenie, zwłaszcza w górzystych południowo-zachodnich Chinach.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Chiny
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: