Zmarła jedna z ostatnich osób mieszkających w Strefie Wykluczenia
W wieku 100 lat zmarła najstarsza „babuszka”, samosiołka z Czarnobyla, Maria Uljanowna Czała. Urodziła się 2 lutego 1926 roku we wsi Kupowate - po katastrofie w strefie wysokiego skażenia w Czarnobylu, która do dziś leży na terenie Strefy Wykluczenia wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej.
O śmierci Marii Czały poinformowa grupa polskich eksploratorów, fotografów i popularyzatorów wiedzy o energetyce jądrowej Napromieniowani.pl, która zorganizowała już kilkadziesiąt akcji pomocy humanitarnych dla samosiołów. Niejednokrotnie dostarczali oni Marii jedzenie oraz karmę dla kotów.
„Maria Uljanowna Czała obchodziła swoje setne urodziny 2 lutego 2026 roku. Przyjechaliśmy wówczas z tortem i trzema świeczkami: każda na kształt cyfr 1, 0, 0. Babuszka była już zbyt słaba, by je zdmuchnąć (...). Odeszła dzisiejszej nocy. Zostanie pochowana na cmentarzu w Kupowate (Czarnobylska Strefa Zamknięta) - wiosce, w której się urodziła i w której spędziła całe swoje życie. Wyjechała stamtąd ostatni raz 40 lat temu - podczas ewakuacji w 1986. Wróciła rok później i tak bała się, że znów zostanie wysiedlona, że ani razu nie opuściła najbliższej okolicy swojego gospodarstwa. Z kolei na tegoroczne, setne urodziny, wręczyliśmy babuszce medal z jej wizerunkiem, symbolem Polesia oraz atomu i napisem: „Z okazji 100. urodzin” w języku ukraińskim” - poinformowali Napromieniowani.
„Przemierzając pod tamtym niebem, oddychając tamtejszym powietrzem”
„Na terenie 30-kilometrowej strefy wykluczenia mieszka 110 mężczyzn w wieku powyżej 60 lat oraz 390 kobiet w wieku powyżej 55 lat. Wśród tych osób, które zdecydowały się tam pozostać lub powrócić, znajdują się ludzie w bardzo podeszłym wieku. Na przykład Maria Czała” - pisała w 2021 roku agencja Ukrinform, która do Strefy Zamkniętej wysłała swojego korespondenta, wcześniej dziennikarza gazety „Visnyk Czornobylska”, założonej w celu przełamywania blokady informacyjnej wokół katastrofy w Czarnobylu po 1986 roku.
Maria była jedną z tych osób, które po eksplozji wróciły do wsi Kupowate. Miejscowość była nazywana "stolicą samosiołów”, czyli osób, które nielegalnie wróciły do swoich domów po ewakuacji, lub też miejscem - ze względu na naturalną izolację - „opuszczonym przez ludzi i przez Boga”.
Katastrofa w Czarnobylu, dziś kojarząca się większości Polakom z płynem Lugola, o podaniu którego 18,5 mln osobom zdecydowały w 1986 roku polskie władze, była największą katastrofą w historii energetyki jądrowej. Jak przypomina National Geographic, uwolniła do atmosfery nawet 400 razy więcej materiałów radioaktywnych niż zrzucenie bomby na Hiroszimę.
ZSRR ukrywał prawdę o eksplozji przez ponad dwie doby. Radioaktywna chmura dotarła niemal na cały świat. Obecnie obszar o promieniu ok. 30 km wokół elektrowni jest zamknięty i ściśle strzeżony przez wojsko.