RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Niedźwiedzie atakują stada owiec w Pirenejach. Hodowcy protestują

Autor: Środa, 7 sierpnia 2019 (22:57)

Rośnie liczba ataków niedźwiedzi na stada owiec we francuskich Pirenejach. Od początku roku zginęło już – według oficjalnych statystyk - 638 zwierząt. To trzy razy więcej niż w podobnym okresie ubiegłego roku.

Oburzeni hodowcy - wspierani przez cześć merów - żądają "wysiedlenia" z francuskich Pirenejów blisko 50 niedźwiedzi, które w tej chwili tam żyją i sieja coraz większy postrach wśród pasterzy. Do tego - według oficjalnych statystyk - drapieżniki te szybko się rozmnażają i ich liczba wzrasta każdego roku o kilkanaście procent.

Co więcej, ekolodzy naciskają, by rząd zgodził się sprowadzenie w ten rejon dodatkowych niedźwiedzi z innych krajów. Chcą bowiem, by drapieżniki te stały się na tyle liczne, by nie zagrażało im już nigdy w przyszłości wyginiecie. Hodowcy owiec alarmują natomiast, że może to ich narazić na gigantyczne straty. 

Burza wybuchła też wokół wilków, których liczba szybko rośnie we Francji i przekroczyła już ponad pół tysiąca osobników. Drapieżniki te pojawiają się w coraz to nowych regionach, przeciwko czemu także protestują rolnicy.

Hodowcy drobiu, owiec, kóz i krów żądają regularnych odstrzałów wilków, które - podobnie jak niedźwiedzie - nie mają we Francji naturalnych wrogów, a więc coraz szybciej się rozmnażają. Jeszcze niedawno teren ich występowania ograniczał się do Alp i wschodniej części kraju. Teraz coraz więcej tych drapieżników obserwowanych jest już też w środkowej Francji, gdzie również zaczynają atakować zwierzęta hodowlane, zbliżając się coraz bardziej do terenów zabudowanych. Ekolodzy twierdzą, że wilki staną się atrakcją, która będzie przyciągać turystów.


Źródło: RMF FM
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: