RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Kneset przyjął sporne ustawy, następnie się rozwiązał. Czarne chmury nad Netanjahu

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 17 lipca 2026 (19:01)

Izraelski parlament przegłosował w piątek samorozwiązanie przed wyznaczonymi na 27 października wyborami. W ostatnim tygodniu obrad izba przyjęła jednak szereg ustaw, które wywołały krytykę opozycji. Jak się okazuje, według sondaży koalicja obecnego premiera Benjamina Netanjahu nie będzie miała większości w nowej kadencji.

Kneset przyjął sporne ustawy, następnie się rozwiązał. Czarne chmury nad Netanjahu
Izrael. Parlament rozwiązał się przed wyborami/zdj. ilustracyjne /Shutterstock
  • W Izraelu wybory parlamentarne zaplanowano na 27 października.
  • Parlamentarzyści w piątek zdecydowali o zakończeniu kadencji po przyjęciu serii kontrowersyjnych ustaw w ostatnim czasie.
  • Co spowodowało krytykę m.in. opozycji?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Izraelski parlament rozwiązał się przed wyborami

Tuż przed piątkowym samorozwiązaniem izraelskiego parlamentu, czyli Knesetu, izba przyjęła w ostatnim tygodniu m.in. ustawę ograniczającą władzę niezależnego od rządu prokuratora generalnego, a także rozszerzył kontrolę gabinetu nad ciałem nadzorującym media, rozluźniając jednocześnie regulacje dotyczące tego sektora.

Kneset przyjął też ustawę tymczasowo wstrzymującą aresztowania ultraortodoksyjnych żydów uchylających się od obowiązkowej w Izraelu służby wojskowej. To realizacja wyrażanych od dawna żądań partii reprezentujących tę grupę wyznaniową, która sprzeciwia się poborowi.

Opozycja gwałtownie skrytykowała nowo przyjęte ustawy i złożyła wnioski o skierowanie ich do Sądu Najwyższego, który w izraelskim systemie rządów pełni funkcję analogiczną do polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

Sondaże nie sprzyjają obecnie rządzącym

Poprzednie wybory odbyły się w 2022 r. i wyłoniły kierowaną przez Netanjahu koalicję, która stworzyła najbardziej prawicowy rząd w historii Izraela. Najnowsze sondaże nie dają jednak większości ani obecnej koalicji, ani najważniejszym partiom opozycyjnym w przyszłej kadencji.

Jeżeli po wyborach, zaplanowanych na 27 października, nie udałoby się wyłonić stabilnej większości wówczas Netanjahu pozostałby na czele rządu tymczasowego do czasu przełamania politycznego impasu. 

Burzliwe cztery lata. Koalicja rządowa w ogniu krytyki

Mimo licznych wewnętrznych konfliktów obecnie rządząca w Izraelu koalicja przetrwała czteroletnią kadencję. Ostatni gabinet, któremu się to udało rządził w latach 1988-1992. Scena polityczna w tym państwie jest rozdrobniona, co utrudnia sformowanie trwałej większości. Między 2019 a 2022 wybory parlamentarne odbywały się pięciokrotnie.

Oprócz partii Netanjahu, prawicowego Likudu, w skład obecnej koalicji wchodzą ugrupowania religijne i skrajnie nacjonalistyczne. Gabinet od początku mierzył się z silną krytyką opozycji i dużej części społeczeństwa.

Grupy te zarzucały rządowi forsowanie reform godzących w praworządność i zagrażających demokratycznemu charakterowi państwa, w tym próbę podporządkowania i upolitycznienia niezależnych instytucji czy zwiększenia kontroli polityków nad sądownictwem.

W czasie kończącej się kadencji parlamentu palestyński Hamas zaatakował ze Strefy Gazy południe Izraela i od tego czasu kraj pozostaje w prowadzonej na wielu frontach wojnie. To najdłuższy konflikt zbrojny w historii kraju.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Izrael
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: