Do ataku doszło w środę około godz. 12:50 na terenie Welfen-Gymnasium w Schongau, 12-tysięcznym miasteczku w zachodniej części Górnej Bawarii. Dwie dziewczynki, uczennice szkoły, otrzymały ciosy nożem. Z ranami kłutymi zostały przetransportowane śmigłowcem do szpitala. Wieczorem policja poinformowała, że ich stan nie jest już krytyczny.
Za atak odpowiada, wszystko na to obecnie wskazuje, jedna osoba: 16-letni obywatel Chorwacji. Udało się go zatrzymać.
Co wydarzyło się w szkole w Schongau?
Według federalnego ministra spraw wewnętrznych Alexandra Dobrindta nastolatek oprócz noża miał ze sobą broń palną.
Sprawca zbliżył się do szkoły średniej z bronią palną i oddał jeden strzał, który nikogo nie zranił – powiedział Dobrindt, cytowany przez stację Welt.
Po pierwszym strzale broń zacięła się, 16-latek nie mógł oddać kolejnych strzałów. Wtedy wyjął nóż i zaatakował dwie przypadkowe uczennice.
Po ataku rzucił się do ucieczki. Obezwładnili go nauczyciele i policjanci po 17 minutach od ataku.
Minister spraw wewnętrznych Niemiec Joachim Herrmann poinformował, że 16-latek mieszkał z rodzicami i był wcześniej leczony psychiatrycznie. Jest byłym uczniem tej szkoły – napisał „Bild”.
Początkowo nie było jasne, czy sprawca działał sam. Policja rozmieściła patrole w pobliżu Welfen-Gymnasium. Mieszkańców miasta poproszono o unikanie tej okolicy. W remizie strażackiej utworzono punkt kontaktowy dla krewnych i rodziców uczniów.
„Obecnie zakładamy, że sprawca działał sam. Nic nie wskazuje na to, by miał wspólników” – poinformowała policja regionu Górna Bawaria Południowa na platformie X.