Polityk skusił się na „wyjątkowo prestiżową ofertę”
Szijjarto, który przez blisko 12 lat pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych Węgier, ogłosił, że otrzymał „wyjątkowo prestiżową ofertę” od czołowego światowego producenta aut elektrycznych, dotyczącą objęcia „stanowiska o zasięgu międzynarodowym”.
„Od dziś będę pracować jako menedżer odpowiedzialny za relacje zewnętrzne grupy oraz rozwój nowych linii biznesowych” – dodał Szijjarto.
Nowinę były minister wcześniej przekazał swojemu niegdysiejszemu szefowi, byłemu premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi – przekazała węgierska telewizja ATV. Przebywający w USA Orban we wpisie w portalach społecznościowych pogratulował Szijjarto nowego stanowiska.
Jak się okazuje, były szef węgierskiej dyplomacji mógł najprawdopodobniej przebierać w ofertach pracy po przegranej Fideszu w kwietniowych wyborach. Z ustaleń portalu Telex wynika, że Szijjarto otrzymał propozycje od kilku międzynarodowych firm.
Po przegranych wyborach były szef MSZ ograniczył publiczne wystąpienia
Szijjarto zasiadał w węgierskim parlamencie od 2002 roku. Po porażce wyborczej w kwietniu opuścił większość głosowań, rzadko pojawiał się publicznie czy sporadycznie zabierał głos w portalach społecznościowych.
W 2023 roku Szijjarto ogłosił, że BYD otworzy na Węgrzech swoją pierwszą europejską fabrykę. Projekt określił mianem „jednej z największych inwestycji w historii węgierskiej gospodarki”.
Chińska firma ogłosiła w czerwcu, że montaż samochodów w zakładzie na południu Węgier rozpocznie w czwartym kwartale bieżącego roku.