„Nuvem” oficjalnie startuje. Co to za projekt?
W Lizbonie ogłoszono oficjalne uruchomienie transatlantyckiego systemu kabli podmorskich „Nuvem”. To inwestycja, która – jak podkreślił portugalski minister Gonçalo Matias – ma na celu „połączenie Ameryki Północnej i Europy wzdłuż nowego cyfrowego korytarza przecinającego Atlantyk”.
Imponujące liczby: 7 000 kilometrów i setki terabitów
System „Nuvem” to imponująca inwestycja technologiczna. Składa się z 16 par światłowodów o łącznej długości około 7 000 kilometrów, które biegną od Myrtle Beach w Karolinie Południowej, przez Bermudy i Azory, aż do Sines w Portugalii. Całkowita przepustowość systemu wynosi 384 terabity na sekundę, co znacząco podnosi możliwości przesyłania danych między kontynentami.
Według zapowiedzi, system ma rozpocząć operacyjną działalność już w przyszłym roku.
Rekiny i stal, czyli jak chronione są oceaniczne kable
Współczesny świat niemal całkowicie opiera się na podmorskich kablach światłowodowych. Odpowiadają one za transmisję niemal całego międzynarodowego ruchu internetowego, od rozmów telefonicznych i wiadomości po płatności i strumieniowanie wideo.
Podmorskie kable światłowodowe są zabezpieczone wielowarstwową osłoną ze stali, miedzi i polimerów, chroniącą je przed ciśnieniem oceanicznym, prądami, a nawet atakami rekinów. Choć nie są odporne na wszystkie zagrożenia – najczęściej uszkadza je działalność człowieka lub zjawiska naturalne – to jednak ich nowoczesna konstrukcja i strategiczne rozmieszczenie znacząco minimalizują ryzyko poważnych awarii.
Nie tylko „Nuvem” – Google oplata kulę ziemską
„Nuvem” to kolejna z serii inwestycji Google w infrastrukturę podmorską. Wcześniej amerykański gigant uruchomił kabel „Equiano”, łączący Portugalię z RPA wzdłuż zachodniego wybrzeża Afryki, oraz „Firminę”, łączącą Karolinę Południową z Ameryką Południową (Argentyna, Brazylia, Urugwaj). W planach jest także projekt „Sol”, który połączy USA, Bermudy, Azory i Hiszpanię, jeszcze bardziej wzmacniając odporność transatlantyckiej infrastruktury cyfrowej.
Strategiczny wybór: Dlaczego właśnie Portugalia?
Portugalia została wybrana na główny punkt inwestycji nieprzypadkowo. Jak tłumaczy minister Matias:
Najbardziej oczywistą odpowiedzią jest geografia. Znajdujemy się na najbardziej wysuniętym na zachód krańcu Europy, w punkcie najbliższym Amerykom, naturalnym moście do Afryki.
Jednak to nie tylko położenie geograficzne przesądziło o wyborze tego kraju.
Portugalia oferuje stabilność polityczną, wykwalifikowaną kadrę inżynierską i badawczą oraz dostęp do czystej, konkurencyjnej energii, co jest szczególnie ważne dla funkcjonowania nowoczesnych centrów danych.
Według danych z 2024 roku, aż 97,8 proc. energii produkowanej w Portugalii pochodzi ze źródeł odnawialnych, co plasuje kraj w czołówce europejskiej transformacji energetycznej.
Jak podkreślają eksperci, inwestycje takie jak „Nuvem” są niezbędne, by sprostać rosnącym wymaganiom dotyczącym przepustowości, bezpieczeństwa i niezawodności przesyłu danych w coraz bardziej cyfrowym świecie.