Na 5 lat więzienia skazał w sobotę trybunał w Watykanie księdza, byłego dyplomatę Stolicy Apostolskiej Carlo Alberto Capellę za posiadanie i wymianę materiałów pornografii dziecięcej. Wyrok zapadł w drugim dniu procesu, w którym oskarżony przyznał się do winy.

Proces toczył się w Watykanie /VATICAN MEDIA HANDOUT /PAP/EPA

Ponadto księdzu wymierzono karę grzywny w wysokości 5 tysięcy euro.

Promotor sprawiedliwości, czyli odpowiednik prokuratora w watykańskim trybunale, żądał 5 lat i 9 miesięcy więzienia oraz 10 tysięcy euro grzywny.

W wyroku odczytanym przez przewodniczącego składu sędziowskiego Giuseppe Dalla Torrego podkreślono, że ksiądz Capella został uznany winnym "rozpowszechniania, przekazywania, oferowania i przetrzymywania materiałów pornografii dziecięcej".

W oświadczeniu końcowym złożonym przed sądem przed ogłoszeniem wyroku były watykański dyplomata podkreślił: "Mam nadzieję, że ta sytuacja zostanie uznana za wypadek na mojej drodze kapłańskiej, którą jeszcze bardziej kocham".

W pierwszym dniu procesu - tak jak wcześniej w trakcie śledztwa - Capella przyznał się do "kompulsywnych czynów niewłaściwych poszukiwań w Internecie".

Oskarżony wyjaśnił następnie, że "miał kryzys" związany z przeniesieniem do Waszyngtonu.

Popełniłem błąd lekceważąc kryzys, jaki przechodziłem - dodał włoski ksiądz na ławie oskarżonych.

W kwietniu tego roku ksiądz Capella został aresztowany przez watykański wymiar sprawiedliwości. Byłego wysokiej rangi urzędnika nuncjatury apostolskiej umieszczono w celi żandarmerii watykańskiej, gdzie pozostawał do dyspozycji władzy sądowniczej.

Sprawa watykańskiego dyplomaty została nagłośniona we wrześniu ubiegłego roku, gdy media ujawniły, że prokurator trybunału za Spiżową Bramą wszczął śledztwo przeciwko niemu w reakcji na sygnał otrzymany od władz USA o możliwości popełnienia przestępstwa przez jednego z urzędników nuncjatury apostolskiej w Waszyngtonie.

Ks. Capella został wezwany do Watykanu, gdzie w czasie prowadzonego śledztwa przebywał także w Kolegium Penitencjarzy, czyli domu franciszkanów-spowiedników z bazyliki świętego Piotra.

(ag)