Koubek odniósł duży sukces, wygrywając baraże eliminacji i wprowadzając Czechów na mundial po raz pierwszy od 20 lat.
W turnieju w Ameryce Północnej jego zespół w trzech meczach zdobył jednak tylko jeden punkt i zajął ostatnie miejsce w grupie.
74-letni szkoleniowiec, który zimą objął zespół, miał jeszcze dwuletni kontrakt, ale został on rozwiązany za obopólną zgodą.
Trener stwierdził, że do jego przedwczesnego odejścia przyczyniła się nie tylko słaba postawa drużyny, ale również krytyka w mediach.
„Po porażce w mistrzostwach świata, za którą ponoszę współodpowiedzialność jako trener, oraz po rozważeniu wszystkich okoliczności doszedłem do wniosku, że oddam się do dyspozycji prezesa czeskiego związku piłkarskiego Davida Trundy. Po dyskusjach i konsultacjach doszło do rozstania za obopólną zgodą” – ogłosił Koubek.