Gumka, która podbiła świat
Erling Haaland przez ostatnie lata nie rozstawał się z gumką do włosów Kknekki. Zakładał ją na każdy mecz - w barwach odpowiadających strojom Norwegii. Podczas tegorocznych mistrzostw świata piłkarz wystąpił w trzech różnych kompletach, a gumka stała się prawdziwym hitem.
Jak informuje norweska firma Bon Den AS z Oslo, która projektuje i produkuje akcesoria modowe oraz produkty do włosów, zamówienia na Kknekki napływały z całego świata w „nieprawdopodobnych ilościach”. Na sukcesie marki zarabiał także Haaland, będący udziałowcem firmy od dwóch lat.
Rekordowe wyniki i globalny fenomen
Według dziennika finansowego „Dagens Naerlingsliv”, Bon Den AS w ubiegłym roku osiągnęła obroty na poziomie 18 milionów dolarów, a po mundialu prognozowane zamknięcie roku miało być znacznie wyższe. W 2025 roku wartość firmy szacowano na około 50 milionów dolarów.
Założycielka firmy, Vibeke Helene Knudsen Groenseth, nie kryje dumy z sukcesu: „Kknekki wypromowana przez Haalanda stała się naszym flagowym produktem. Gumka jest produkowana ręcznie z ponad 60 różnych splatanych włókien i w ten sposób możemy uzyskać każdy zamówiony wariant kolorystyczny”.
Nowa fryzura, nowe wyzwania
Zmiana wizerunku Haalanda nie przeszła bez echa. Stylista Jan Thomas w rozmowie z telewizją NRK podkreślił, że drastyczne obcięcie włosów, które stały się znakiem rozpoznawczym i rodzajem marki handlowej piłkarza, musiało być dla jego fanów ciosem.
Jak zaznaczył, podczas mundialu wszyscy norwescy chłopcy spinali włosy gumkami Haalanda, które stały się też globalnym fenomenem. Wraz z nową fryzurą trzykrotnego króla strzelców angielskiej ekstraklasy sprzedaż gumek z pewnością spadnie lub się nawet załamie - zaznaczył.