Specjalnych samochodów jest za mało, by wystarczyło dla wszystkich pozbawionych wody. Ale - jak przyznaje Bartosz Milczarczyk z MPWiK - to wszystko, co wodociągi mogły zaproponować mieszkańcom. W dzielnicach jest jeszcze 8 ujęć wody oligoceńskiej.
Mieszkańcy skarżą się, że informacja o wyłączeniu wody dotarła do nich zbyt późno. Pojawiła się na stronach internetowych MPWiK dopiero 17 lipca - czyli 4 dni temu. Informujemy jak tylko możemy, kiedy dostaniemy informacje od jakiegoś inwestora, że trzeba zakręcić wodę - przyznaje Milczarczyk. I zapewnia, że faks z taką informacją od razu trafił do burmistrzów dzielnic oraz do Piastowa i Pruszkowa. Ale jeżeli ktoś takiej informacji nie dostał - może mieć pretensje tylko do samorządów.
Na razie mieszkańcy starają się zabezpieczyć i zgromadzić jak najwięcej wody na najbliższe 3 doby. Znoszą ją do swoich domów w wielkich, 5-litrowych butelkach z wodą. W pobliżu źródeł wody oligoceńskiej nie tworzą się jeszcze kolejki, ale kiedy wody zacznie brakować - to właśnie takie miejsca staną się najbardziej pożądane.
Mieszkańcy dwóch warszawskich dzielnic mówią, że gromadzą wodę gdzie się da, w butelkach, wiaderek, Ale obawiają się, że w takie upały może jej po prostu nie wystarczyć. Zamierzam nabrać wody we wszystkie te naczynia i w baniakach kupić wodę do picia. I jakoś przetrwać - opowiada jedna z warszawianek.