Dziś rozpoczyna się kwalifikacja wojskowa, czyli następczyni poboru. Potrwa ona do 28 kwietnia. Obowiązek stawienia się przed komisją lekarską dotyczy ok. 240 tys. osób, głównie mężczyzn urodzonych w 1998 roku.

Zdj. ilustracyjne /PAP/Wojciech Pacewicz /PAP

Tegoroczna kwalifikacja wojskowa obejmuje mężczyzn urodzonych w 1998 roku, a także w latach 1993-97, jeśli nie mają określonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej. Kwalifikacją objęte są też osoby urodzone w latach 1996-97, wobec których orzeczono czasową niezdolność do służby wojskowej, okres tej niezdolności upływa przed zakończeniem tegorocznej kwalifikacji, albo osoby te złożyły wniosek o zmianę kategorii zdolności do służby wojskowej.

Przed komisją muszą się stawić także kobiety urodzone w latach 1993-98, które mają kwalifikacje przydatne do czynnej służby wojskowej, oraz kobiety, które w roku szkolnym lub akademickim 2016/2017 kończą naukę w szkołach lub uczelniach medycznych i weterynaryjnych oraz na kierunkach psychologicznych, a także studentki lub absolwentki tych szkół lub kierunków. Ponadto kwalifikacja obejmuje osoby, które ukończyły 18 lat i zgłosiły się do wojska na ochotnika, jeżeli nie mają do tej pory orzeczonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej.

Kwalifikację przeprowadzają wojewodowie przy współudziale szefów wojewódzkich sztabów wojskowych oraz starostów, wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast. O zdolności do czynnej służby wojskowej orzekają wojewódzkie i powiatowe komisje lekarskie.

Kwalifikacja wojskowa w 2009 r. zastąpiła pobór wobec zawieszenia obowiązkowej służby wojskowej i przejścia na armię zawodową. Celem kwalifikacji jest zebranie informacji o stanie zdrowia fizycznego i psychicznego młodych ludzi, pod kątem ich predyspozycji do służby w wojsku.

Likwidacja służby zasadniczej nie zniosła obowiązku stawiania się przed komisją lekarską. Za niestawienie się do kwalifikacji, podobnie jak wcześniej za niestawienie się przed komisją poborową, grozi grzywna lub ograniczenie wolności.

(mn)