RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Polak pochowany bez wiedzy rodziny. Szukano go ponad rok

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 21 lipca (10:13)

Zakończyły się poszukiwania Piotra Kuśmirka, poety i księgarza z Warszawy. Mężczyzna przepadł bez wieści w marcu 2025 r. Jak się okazało, zginął w wypadku i został pochowany na Słowacji, o czym nie wiedziała jego rodzina.

Polak pochowany bez wiedzy rodziny. Szukano go ponad rok
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

Aspirant sztabowy Aneta Nasiłowska z KPP w Wołominie wyjaśniła w rozmowie z RMF24.pl, że Słowacy znaleźli zwłoki, których tożsamości przez długi czas nie udało się ustalić. Finalnie stało się to możliwe po przeprowadzeniu badań genetycznych. Potwierdziły one, że odnalezionym jest zaginiony Polak - Piotr Kuśmirek.

Stosowna informacja spłynęła wówczas do Biura Międzynarodowej Współpracy Komendy Głównej Policji, a ta kilka tygodni temu przekazała je funkcjonariuszom z komendy w Ząbkach, którzy prowadzili poszukiwania. W ten sposób o odnalezieniu krewnego dowiedziała się rodzina. Okazało się też, że mężczyzna został pochowany na Słowacji.

Ostatni raz widziany ponad rok temu

Piotr Kuśmirek ostatni raz był widziany 1 marca 2025 r., gdy wyszedł z domu swojej matki w powiecie sochaczewskim i udał się do Warszawy – przypomniał Onet.

Około godz. 17:30 pojawił się w jednej ze stołecznych galerii handlowych, gdzie wypłacił pieniądze z bankomatu. Następnie, według ustaleń policji, prawdopodobnie komunikacją publiczną ruszył w kierunku południowej granicy Polski. Ostatni ślad po nim pochodził ze Słowacji z 9 marca 2025 roku.

W poszukiwania zaangażowali się bliscy oraz internauci. Na Facebooku powstał profil „Zaginął Piotr Kuśmirek”, gdzie publikowano informacje i apele o pomoc.

W niedzielę 19 lipca właśnie tam pojawił się wpis donoszący o śmierci mężczyzny.

„Chcielibyśmy poinformować, że działania mające na celu odnalezienie Piotra zostały oficjalnie zakończone. W czerwcu br. dotarła do nas tragiczna wiadomość, że 13 marca 2025 roku Piotr zginął w wypadku na terenie Słowacji, gdzie został pochowany na miejscowym cmentarzu. W ostatnich dniach, w wyniku starań najbliższych, Piotr został uznany za zmarłego” – napisano.

Rodzina podziękowała wszystkim osobom i instytucjom zaangażowanym w poszukiwania.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: