Kilka dni po tych zamieszkach zebrał się komitet ds. bezpieczeństwa na Euro, który opiniował ostateczny kształt specustawy dotyczącej mistrzostw. Tam przepis o dopuszczalności sprzedaży piwa ostatecznie przeniesiono z rozdziału "Na stałe" do rozdziału "Przepisy tymczasowe".
Przypomnijmy, że jeszcze kilka tygodni temu minister Adam Rapacki mówił, że czas kibicom zaufać i pozwolić organizatorom sprzedawać piwo także na meczach ligowych.
Zupełnie nowe podejście do piwa na stadionach zaprezentował jednak przebywający na Ukrainie Martin Kallen. Sekretarz wykonawczy UEFA powiedział, że w czasie meczów Euro będzie piwo, ale... bezalkoholowe.