Naczelny Sąd Administracyjny nie pozwala odebrać sobie prawa do zadawania pytań TSUE. W odpowiedzi na zmiany prawne blokujące odwołania od uchwał KRS sąd zadał Trybunałowi kolejne pytania - czy nakaz umorzenia zaskarżonych już przepisów nie jest złamaniem prawa do ochrony sądowej.

Źródła problemu

Pytania, zadane przez NSA unijnemu Trybunałowi Sprawiedliwości są kontynuacją dość zawiłego sporu o powołania sędziów Sądu Najwyższego z rekomendacji Krajowej Rady Sądownictwa. Jesienią ub. roku grupa odrzuconych przez KRS kandydatów (nazywanych w środowisku sędziowskim "kamikaze") odwołała się od uchwał KRS w tych sprawach do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W związku z potężnymi wątpliwościami co do wielokrotnie zmienianych przepisów w listopadzie NSA skierował do unijnego Trybunału Sprawiedliwości pytania o zgodność regulujących kwestię odwołań przepisów z prawem unijnym. Do postępowania o trybunalskiej sygnaturze C-824/18 przyłączyli się RPO a następnie Prokurator Generalny.

Próby utrącenia sprawy

Kilka tygodni później do polskiego Trybunału Konstytucyjnego trafił wniosek samej KRS, a później grupy senatorów PiS, zmierzający do zamknięcia możliwości kwestionowania podjętych już decyzji o powołaniu sędziów do SN. 25 marca Trybunał wydał wyrok, stwierdzający, że wprawdzie od uchwał KRS można się odwołać, ale też odwołanie takie nie może być oparte na zarzucie niewłaściwej oceny spełniania wymaganych kryteriów. W uzasadnieniu wyroku (sygnatura K 12/18) TK wskazał też na konieczność zakończenia wszelkich postępowań, prowadzonych w podobnych sprawach, z uwagi na utratę mocy obowiązującej przepisów, na których były oparte.

Samych postępowań, w tym tych, na których NSA oparł pytania do TSUE to jednak nie zamykało.

Wymuszanie blokady ustawą

W kwietniu Sejm zmienił ustawę o KRS, wprowadzając do niej przepis, uniemożliwiający odwoływanie się od indywidualnych uchwał, dotyczących powoływania sędziów Sądu Najwyższego.

To także nie zamykało jednak sprawy trwających już postępowań ws. kamikaze, na których oparte były pytania skierowane do TSUE.

Do ustawy dopisano więc jeszcze przepis, mówiący, że takie postępowania już wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy "podlegają umorzeniu z mocy prawa".

Na tej podstawie Prokurator Generalny skierował do NSA wniosek o umorzenie niewygodnych odwołań. Tu dochodzimy do opisywanego postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego;

Sąd mówi "spytajmy jednak TSUE"

Obserwując wydarzenia sędziowie NSA nabrali podejrzeń, że narzucane przez władzę ustawodawczą zmiany stanu prawnego w istocie pogłębiają jego niezgodność z prawem Unii Europejskiej. Postępowanie, w oparciu o które Sąd kierował w listopadzie pytania do TSUE zostało wówczas zawieszone, a zmiany prawa doprowadziły od tego czasu do zamknięcia możliwości jego prowadzenia. To jednak jest, zdaniem sądu, niezgodne z podstawowymi zasadami państwa prawnego - prawem do sądu i efektywnej ochrony sądowej.

Nie zmieniając zatem decyzji o zawieszeniu sprawy odwołań "kamikaze", Naczelny Sąd Administracyjny skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE kolejne pytania. Tym razem wprost o zgodność z unijnym prawem usuwania z krajowego porządku prawnego przepisów niewygodnych dla władz, a następnie wprowadzanie do niego obowiązkowego umarzania opartych na nich postępowań, które już trwają.

Nie chodzi tylko o kamikaze, ale też o sam sąd

NSA zwrócił też uwagę na fakt, że ponieważ o źródłową sprawę sam pytał już TSUE, opisane wyżej działania ustawodawcy niweczą prawo do sądu także przez pozbawienie właściwego w sprawie sądu możliwości skutecznego inicjowania pytań prejudycjalnych do Trybunału, a to jedna z podstaw unijnej zasady lojalnej współpracy.

Kierując do Trybunału kolejne pytania NSA wniósł też o zastosowanie trybu przyspieszonego.

Zawieszona przez sąd sprawa odwołań od uchwał KRS nie została więc umorzona zgodnie z wnioskiem Prokuratora Generalnego, i nadal trwa. Mimo, że polski ustawodawca unicestwił już przepisy, na których została oparta - może być rozstrzygnięta w oparciu o odpowiedzi, jakich udzieli unijny Trybunał Sprawiedliwości.

Poniżej sentencja postanowienia NSA

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Cezary Pryca po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej wniosku Prokuratora Generalnego o umorzenie postępowania w sprawie odwołań A. B. i C. D. od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 24 sierpnia 2018 r. nr 318/2018 odwołań E. F., G. H. i I. J. od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 28 sierpnia 2018 r. nr 330/2018 w przedmiocie przedstawienia (nieprzedstawienia) wniosków o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego 

I. na podstawie art. 267 TFUE postanawia zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z następującym pytaniem prawnym: 1) Czy art. 2 w związku z art. 4 ust. 3 zdanie 3, art. 6 ust. 1, art. 19 ust. 1 TUE w związku z art. 47 KPP i art. 9 ust. 1 dyrektywy Rady 2000/78/WE oraz art. 267 akapit 3 TFUE należy interpretować w ten sposób, że: dochodzi do naruszenia zasady państwa prawnego oraz prawa do sądu i skutecznej ochrony sądowej, gdy ustawodawca krajowy usuwa z porządku prawnego stosowne przepisy o właściwości Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz o prawie wniesienia do tego sądu odwołania od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa, a także wprowadza rozwiązanie, z którego wynika, że postępowania w sprawach wymienionych odwołań, wszczęte i niezakończone przed dniem wprowadzanych zmian (derogacji) podlegają umorzeniu z mocy prawa, co w rezultacie: - niweczy prawo do sądu w zakresie odnoszącym się do kontroli wymienionych uchwał Krajowej Rady Sądownictwa oraz kontroli prawidłowości przebiegu postępowań kwalifikacyjnych, w których zostały one podjęte? - a w sytuacji, gdy sąd krajowy pierwotnie właściwy w wymienionych sprawach, po skutecznym wszczęciu procedury kontroli wskazanych uchwał Krajowej Rady Sądownictwa wystąpił do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniami prejudycjalnymi, niweczy prawo do sądu również w zakresie, w jakim w indywidualnej sprawie zawisłej przed sądem (pierwotnie) właściwym do jej rozpoznania, pozbawia następnie ten sąd skutecznego inicjowania trybu prejudycjalnego przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz prawa oczekiwania na jego orzeczenie, co podważa unijną zasadę lojalnej współpracy? 

II. na podstawie art. 105 § 1 Regulaminu postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości wnosi o zastosowanie trybu przyspieszonego, 

III. odracza posiedzenie.

Autor:
Opracowanie: